Wczytuję dane...
Model: SO-0174B
Kod producenta: SO-0174B
Gwarancja: 2 dni
Realizacja zamówienia: 1 dni
EAN: 5905489704553
Wysyłka od: 12.90 PLN
Producent: Samura
Opis produktu

Samura Okinawa Stonewash nóż Nakiri to taki japoński kompan w kuchni – wiesz, ma ten fajny stonewash na ostrzu, więc nie tylko ładnie wygląda, ale też nie widać od razu, jak się coś mu zarysuje podczas codziennego krojenia. No i ten klimat azjatycki, bo nóż świetnie nadaje się do warzyw – z nim bez problemu pokroisz pomidory albo ogórki na sushi lub stir-fry, wiesz, żeby wszystko ładnie i równo leżało na talerzu.

Ostrze ze stali AUS-8 trzyma ostrość naprawdę długo – u mnie w kuchni spokojnie dało radę podczas kilku dni z rzędu, kiedy trzeba było przygotować mnóstwo warzyw do obiadu dla całej rodziny. Ta stal, o twardości 59 HRC, to taka odpowiednia mieszanka – nie jest przesadnie twarda, więc nóż się łatwo nie łamie, ale jednocześnie daje super równe plastry bez rozrywania miękkich rzeczy.

Rękojeść z palisandru to kawałek drewna, który nie tylko wygląda ekstra, ale i naprawdę fajnie leży w dłoni. Nie jest śliska – a to ważne, szczególnie jak kończysz długie krojenie, albo robisz coś delikatnego, gdzie precyzja jest na wagę złota. Ja np. na ostatnim biwaku tą rękojeścią ratowałem sytuację, kiedy razem z kumplem rozkładaliśmy kiełbaski – wygodnie i pewnie.

Stonewash na ostrzu to nie tylko ładna sprawa – uwierz, przy dłuższym użytkowaniu zwykłe stalowe ostrze potrafi się porysować i wyglądać już tak trochę smutno. Tu tego problemu nie ma, bo ta faktura niemalże ukrywa drobne ryski. Dla mnie taka miękka konserwacja – nóż wygląda przyzwoicie bez żadnych zbędnych zabiegów.

Samura Okinawa Nakiri to generalnie multitasker – jak masz do pokrojenia dużego bakłażana albo biała kapustę na surówkę, ten nóż trzyma się roboty bez problemu. No i ta waga, zaledwie 142 g, to miłe zaskoczenie – nawet po pół godziny krojenia ręka nie boli, a to duży plus, serio. Jak raz spróbujesz, to już inaczej się nie kroi.

Podsumowując, to narzędzie, które po prostu ułatwia życie w kuchni – masz stal, która wytrzymuje, ergonomię drewna i wygląd, który nie zniechęca od razu do sprzątania. No i co ważne – zdecydowanie daje radę w codziennym pomyśle na obiad z warzywami. Nic nie lata, kroisz szybko i bez szarpania.


Kluczowe zalety
  • Ostrze ze stali AUS-8, które długo trzyma ostrość i nie boi się wilgoci.
  • Hartowanie 59 HRC, pozwalające kroić równo i delikatnie bez rozdrabniania składników.
  • Rękojeść z palisandru, dzięki której chwyt jest pewny nawet na mokro.
  • Wykończenie stonewash, które ukrywa rysy i nadaje fajny, „zużyty” look.
  • Lekka konstrukcja – 142 g, dzięki czemu nóż nie męczy dłoni nawet podczas długiego siekania.
  • Ostrze 172 mm, które daje dobrą powierzchnię do typowej pracy w kuchni z warzywami.

W praktyce te cechy przekładają się na fajną wygodę i szybkość w przygotowywaniu jedzenia – no i ten komfort, kiedy nóż po prostu pomaga, a nie przeszkadza.


Specyfikacja
Parametr Wartość
Długość całkowita 326 mm
Długość ostrza 172 mm
Materiał ostrza stal AUS-8
Hartowanie 59 HRC
Materiał rękojeści palisander
Waga 142 g
Kod producenta SO-0174B

Najważniejsze liczby? Oczywiście 326 mm długości całkowitej i 172 mm ostrza, plus 142 g wagi, które sprawiają, że ten nóż to fajny kompan przy codziennych kuchennych wyzwaniach.


Jak korzystać z noża Samura Okinawa Stonewash Nakiri – krok po kroku
  1. Chwyć pewnie rękojeść z palisandru – ta naturalna faktura nie pozwoli mu się wymknąć z dłoni, więc spokojnie, nawet jak masz wilgotne ręce.
  2. Połóż warzywo na stabilnej desce – na pewno wolisz mieć pewne podłoże niż ryzykować niekontrolowane ruchy, prawda?
  3. Idź w cięcie ostrzem ze stali AUS-8 – płynne, lekko pionowe ruchy sprawdzą się świetnie, bo ta twardość 59 HRC radzi sobie i z miękkim, i z twardszym warzywem.
  4. Trzymaj tempo w swoim rytmie, tak żeby nóż nie dostawał po głowie (no dobra, po ostrzu) – mniej nacisku, więcej precyzji i więcej ostrza przez dłuższy czas.
  5. Po wszystkim wystarczy umyć pod bieżącą wodą i przetrzeć – pół minuty roboty, a nóż będzie wyglądał i działał obstawiam, że długo tak samo dobrze.

Ta prosta procedura naprawdę pomaga – zachowujesz wtedy lumineczność ostrza, komfort cięcia i mniej zmartwień podczas gotowania. No i potem można się cieszyć, że nóż nie sprawia kłopotów.

Polecamy