-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Samura
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Ten nóż Samura MO-V Santoku z ostrzem długości 180 mm to taki trochę japoński kompan do kuchni, który zna się na rzeczy. Sama nazwa „Santoku” oznacza „trzy zastosowania” – czyli siekanie, krojenie i plastrowanie. I serio, sprawdza się świetnie, gdy trzeba pokroić warzywa na cieniutkie plasterki, posiekać zioła albo przygotować mięso i ryby w idealnej grubości kawałkach.
Ostrze jest ze stali AUS-8, a to znaczy, że nie boi się wilgoci i trzyma ostrość przez dłuższy czas niż niejeden nóż z kuchni. Hartowanie na poziomie 59 HRC to taki fajny kompromis – nóż jest twardy, ale nie kruchy, więc można go używać codziennie bez obaw, że zaraz się pokruszy albo wyrobi.
Na ostrzu są specjalne zagłębienia dzięki technologii Hollow Ground. No i wiesz co? To naprawdę pomaga, bo jedzenie nie przykleja się tak łatwo. Kiedy kroisz miękkie warzywa, na przykład pomidory albo cukinię, nudy z przywieraniem plasterków sera czy wędliny odchodzą w zapomnienie – naprawdę to działa i przyspiesza robotę.
Rękojeść jest z kompozytu G10 – materiał, który lubi wilgoć i nie łapie rys, więc nawet jak masz mokre albo tłuste dłonie, to trzymasz nóż pewnie i bez stresu. Całość waży 212 g, co daje fajną równowagę między ostrzem a trzymadłem, więc nie męczy się ręka nawet podczas dłuższego krojenia.
W kuchni ten nóż poradzi sobie przy różnych zadaniach – czy to sałatka z warzyw, porcjowanie kurczaka albo przygotowanie ryby na surowo, Santoku zwykle może zastąpić kilka narzędzi. U mnie np. oszczędza miejsce w szufladzie i znacznie przyspiesza robotę.
Ale uwaga – nie próbuj nim ciąć kości albo zamrożonego mięsa, bo to już inna bajka i lepiej wtedy sięgnąć po tasak czy inny specjalistyczny nóż.
Jeśli masz ochotę, można też dołożyć do zestawu wersję z ostrzem 165 mm albo nóż do obierania z tej samej serii – wtedy łatwiej ogarnąć drobne, precyzyjne prace.
Podsumowując – Samura MO-V Santoku to nóż, który łączy wygodę i funkcjonalność, a przy tym potrafi ułatwić codzienne gotowanie bez zbędnego zamieszania.
Najważniejsze atuty
- Stal AUS-8 – odporny na korozję i długo trzymający ostrość
- Hartowanie 59 HRC – dobra równowaga między twardością a elastycznością
- Hollow Ground – zagłębienia na ostrzu zmniejszające przywieranie krojonych składników
- Rękojeść G10 – lekka, odporna na wilgoć i uszkodzenia, z wygodnym chwytaniem
- Wszechstronność – nadaje się do siekania, krojenia i plastrowania mięsa, ryb i warzyw
- Waga 212 g – dobrze wyważony, co ułatwia precyzyjną pracę
W skrócie, te cechy sprawiają, że nóż jest wygodny w codziennym użytkowaniu i szybko staje się niezastąpiony w kuchni.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość całkowita | 300 mm |
| Długość ostrza | 180 mm |
| Materiał ostrza | Stal AUS-8 |
| Hartowanie | 59 HRC |
| Technologia ostrza | Hollow Ground |
| Materiał rękojeści | G10 |
| Waga | 212 g |
| Kod producenta | SM-0094 |
| EAN | 4751029320483 |
Te wszystkie parametry pokazują, że nóż ma dobrze przemyślaną konstrukcję i jest przygotowany na codzienne kulinarne wyzwania.
Porównanie parametrów i materiałów Stal AUS-8 vs stal VG-10 Stal AUS-8 jest bardziej odporna na korozję i łatwiejsza do ostrzenia, co czyni ją praktyczną na co dzień. Z kolei VG-10 jest twardsza i dłużej trzyma ostrość, ale wymaga trochę więcej zabawy z ostrzeniem. No więc jeśli chcesz nóż, który nie sprawia problemów na co dzień, AUS-8 sprawdza się świetnie. Hartowanie 59 HRC Wartość 59 HRC to taki sweet spot – nóż jest twardy, więc długo trzyma ostrość, ale jednocześnie nie jest zbyt kruchy, żeby się nie łamać przy twardszych rzeczach. Wyższe twardości powyżej 60 często oznaczają większą podatność na uszkodzenia, a tego nikt nie lubi. Rękojeść G10 vs drewno G10 to kompozyt, który nie boi się wilgoci, temperatury ani zadrapań, więc jest trwały i pewny. A drewno? No cóż, wygląda fajnie, ale trzeba o nie dbać, bo łatwo nasiąka i może pękać po czasie. Hollow Ground vs ostrze pełne Hollow Ground z tymi zagłębieniami to naprawdę fajna sprawa, bo mniej się przykleja do bladego chleba, miękkich warzyw czy sera. Ostrze pełne jest może bardziej uniwersalne, ale częściej trzeba je czyścić w trakcie pracy, bo przywiera do jedzenia mocniej.
Patrząc na te porównania widać, że Samura MO-V Santoku wybrała zestaw cech, które naprawdę pomagają w codziennym gotowaniu, bez udziwnień i zbędnych komplikacji.
58 szt.