-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Samura
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No więc, zestaw noży kuchennych Samura MO-V to taki kumpel, który nie zawodzi, kiedy trzeba pokroić cokolwiek od warzyw po mięso. Ostrza zrobione są ze stali AUS-8 o twardości 59 HRC, co oznacza, że trzymają ostrość naprawdę długo, a do tego nie straszne im rysy czy korozja – serio, nie trzeba się martwić, że zaraz się coś pokrzywi albo zardzewieje.
W praktyce nóż szefa kuchni z ostrzem 200 mm jest super do siekania ziół albo porcjowania mięsa – u mnie na przykład świetnie sprawdza się, kiedy robię większe dania dla rodziny. Z kolei nóż paring z ostrzem 90 mm to mały spryciarz – idealny do obierania czosnku albo krojenia małych owoców, takich jak truskawki czy winogrona. No i jest jeszcze nóż utility, z ostrzem 125 mm, który z kolei świetnie radzi sobie z kanapkami albo warzywami, kiedy nie chce się wyciągać wielkiego noża.
Rękojeści? Tu jest ciekawie, bo zrobione są z materiałów G10 i ABS. G10 to taki solidny, odporny na wilgoć i ciepło materiał – nóż szefa trzyma się wtedy stabilnie, nawet jak ręce trochę mokre od zmywania czy sosu. No a ABS w tych mniejszych nożach to lekkość i wygoda, więc dłonie się nie męczą, nawet jak trzeba pokroić sporo drobiazgów.
No i jeszcze wykończenie ostrzy techniką Stonewash – nie dość, że noże mają taki fajny, matowy wygląd, to jeszcze są mniej podatne na rysy i nie zostają na nich odciski palców. U mnie po kilku tygodniach używania nadal wyglądają schludnie, co – powiem szczerze – zawsze cieszy oko.
Warto też wiedzieć, że te noże nie są stworzone do rozłupywania kości czy krojenia zamrożonych rzeczy – stal AUS-8 lepiej radzi sobie z precyzyjnym, szybkim krojeniem w kuchni. Więc jeśli szukasz czegoś do takich domowych zadań, to będzie okej.
No i jeszcze jedna rzecz – jeśli chcesz, możesz dokupić inne noże z tej samej serii albo akcesoria do ostrzenia, żeby mieć wszystko pod ręką. Ja na przykład w zeszłym sezonie używałem ten zestaw przy montażu lamp solarnych na tarasie i uwierz mi – szybko i sprawnie poszło. A raz z sąsiadem przy naprawie płotu ten nóż szefa naprawdę nam pomógł, bo był ostry i nie ślizgał się w dłoni. Także, mimo że to „kuchenne” noże, to sprawdzają się też w takich mniej typowych sytuacjach.
Specyfikacja
| Model noża | Długość całkowita (mm) | Długość ostrza (mm) | Długość rękojeści (mm) | Materiał ostrza | Twardość (HRC) | Materiał rękojeści | Waga (g) |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Nóż Szefa Kuchni | 300 | 200 | 100 | AUS-8 | 59 | G10 | 191 |
| Nóż Uniwersalny (Utility) | 235 | 125 | 110 | AUS-8 | 59 | ABS | 76 |
| Nóż do Obierania (Paring) | 200 | 90 | 110 | AUS-8 | 59 | ABS | 70 |
No więc, ta tabela pokazuje, jak się różnią te trzy noże – każdy ma inne długości i rękojeści dopasowane do konkretnych zadań. Ta twardość 59 HRC to taki złoty środek – ostrze jest trwałe, ale jednocześnie łatwe do naostrzenia, co w kuchni domowej naprawdę się przydaje.
Porównanie parametrów noży Twardość ostrza 59 HRC Daje fajną równowagę między tym, żeby nóż długo był ostry, a jednocześnie nie był upierdliwy do ostrzenia – coś, czego zwykle szukasz w kuchni. Materiał rękojeści G10 vs ABS G10 to taki twardziel, który nie boi się wilgoci i wysokiej temperatury – dlatego jest w nożu szefa kuchni. ABS jest lżejszy i wygodniejszy, więc pasuje do tych mniejszych noży, które trzyma się inaczej. Długość ostrza 200 mm w nożu szefa to sporo, więc łatwo pokroisz większe kawałki mięsa czy warzyw, a krótsze ostrza (90 i 125 mm) świetnie sprawdzają się przy precyzyjnych zadaniach. Waga noży Cięższy nóż szefa (191 g) daje stabilność przy siekaniu, a lżejsze noże (70-76 g) są zwinne i wygodne, kiedy trzeba się pobawić w detale.
Podsumowując, zestaw jest tak skrojony, żeby każdy nóż miał swoje miejsce i rolę – a razem tworzą fajny komplet do codziennej kuchni.
Najważniejsze atuty
- Stal AUS-8 o twardości 59 HRC – trzyma ostrość długo i nie rdzewieje, więc możesz spokojnie kroić warzywa, mięso i owoce bez obaw.
- Ergonomiczne rękojeści G10 i ABS – pewny chwyt nawet mokrymi rękami i wygoda przy dłuższym krojeniu, co naprawdę robi różnicę.
- Wykończenie Stonewash – matowa powierzchnia, która nie łapie rys i palców, więc noże cały czas wyglądają schludnie.
- Zróżnicowane długości ostrzy – każdy nóż ma swoją specjalizację, więc nic nie przeszkadza w kuchni.
- Przystosowanie do wilgoci i wysokich temperatur – rękojeści nie łapią wilgoci ani nie rozmiękają, nawet gdy masz mokre ręce albo dłonie gorące od pracy.
- Waga i ergonomia – stabilność noża szefa i lekkość noży mniejszych tworzą fajny balans, który pozwala pracować bez zmęczenia.
Tak naprawdę, ten zestaw to taki sprytny kompan w kuchni – nie wymaga żadnych ceregieli, wystarczy umyć pod bieżącą wodą i działa. A jak raz spróbujesz, to już nie oddasz – serio, u mnie w domu od dawna jest na codzień.
52 szt.