-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Kandar
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No dobra, ten nóż Kandar N160 to jak taki trochę kuzyn klasycznych noży Bowie – czyli masz ten fajny, taki charakterystyczny kształt ostrza, który nie tylko wygląda spoko, ale faktycznie jest praktyczny. Klinga ma 165 mm długości i jest całkiem solidna, bo ma 3 mm grubości. Zrobiona ze stali nierdzewnej, więc nie musisz się martwić, że zaraz coś się zacznie rdzewieć jak ją raz mocniej zamoczysz. Co jest fajne – ostrze trzyma ostrość przez długi czas, więc spokojnie pociąć gałęzie, rozpruć skórę czy mięso, a nóż dalej da radę.
Rękojeść? Tu jest takie połączenie polimeru ze stalą, co sprawia, że trzyma się naprawdę stabilnie, nawet jeśli masz mokre ręce albo jest zimno – serio, sprawdziłem to co najmniej kilka razy. Cały nóż ma długość 285 mm i waży 242 g. Takie parametry to całkiem dobry balans – ani za ciężki, ani za lekki, więc można z nim wygodnie działać, zwłaszcza na dworze. Do zestawu jest też dołączona nylonowa pochwa z rzepem, więc możesz sobie go szybko przypiąć na pasie i mieć zawsze pod ręką – jak paliłeś kiedyś ognisko albo szykowałeś jedzenie na biwaku, to wiesz, jak to ważne jest.
Opis produktu
Ten profil clip-point noża – czyli taka lekko zakrzywiona końcówka – no, serio działa. Dzięki temu łatwiej wbić się w twardsze rzeczy, jak gałęzie czy liny survivalowe. Na biwaku potrafię dzięki temu szybciej pokroić mięso albo przygotować patyk do stania się szałasem. W porównaniu do tych noży z prostym ostrzem, ten tu naprawdę robi różnicę.
Rękojeść jest wyprofilowana ergonomicznie, co znaczy, że trzyma się ją wygodnie i pewnie. Do tego dochodzi stalowa głowica i obustronny jelec, które zapobiegają zsunięciu się dłoni na ostrze – a to już nie żarty, zwłaszcza jak musisz działać szybko albo masz zmęczone ręce. Bezpieczeństwo to podstawa, zwłaszcza na łonie natury.
Jeśli chodzi o pochwa, to nylonowa, z zapięciem na rzep, więc jest odporna na wilgoć i nie rozleci się po pierwszym spacerze. Tak nosiłem nóż podczas długiej wyprawy i szczerze mówiąc – idealnie się sprawdzał, bo zawsze był pod ręką i w razie potrzeby mogłem go szybko wyciągnąć.
Co jeszcze fajne, to ta stal nierdzewna ostrza. Odporna na korozję, więc nie musisz kombinować z jakimiś specjalnymi olejami czy pielęgnacją – wystarczy umyć pod wodą i gotowe. Dla takich, co lubią być w terenie i nie tracić czasu na bezzasadne zabawy, to spora ulga.
W praktyce nóż Kandar N160 jest nie tylko na biwaki – świetnie nadaje się do porcjowania jedzenia w terenie, rąbania drobnych kawałków drewna na opał albo robienia prostych narzędzi z naturalnych surowców. Razem z sąsiadem używaliśmy go jak naprawialiśmy płot – uratował nam tyłki, bo szybko poszło, bez zbędnego czekania na coś lepszego.
No, ale wiadomo, nie rzucaj nim do precyzyjnych prac rękodzielniczych, bo to bardziej narzędzie do tych średnich i cięższych zadań. Na cieńsze, delikatne cięcia może być trochę za gruby i ostry w swojej klasie.
I jeszcze jedno, jeśli chcesz podrasować cały zestaw, to warto pomyśleć o dobrym ostrzałce i dodatkowej torbie molle – wtedy sprzęt survivalowy masz jeszcze bardziej pod kontrolą i gotowy na każdą przygodę.
Najważniejsze atuty- Klinga clip-point o długości 165 mm – dzięki niej łatwiej wbić się w twardsze materiały i precyzyjnie ciąć
- Rękojeść z polimeru i stali – trzyma się dobrze, nawet gdy masz mokre ręce lub zimno
- Stal nierdzewna – nie ma co się martwić o rdzę, a nóż łatwo utrzymać w czystości
- Obustronny jelec i stalowa głowica – zabezpieczenie dłoni przy intensywnej pracy
- Nylonowa pochwa z rzepem – wygodne i bezpieczne przenoszenie na pasie
- Masa 242 g i długość 285 mm – fajny kompromis między wytrzymałością a poręcznością
Jak podsumować? Kandar N160 to narzędzie, które raczej nie zawiedzie, jeśli lubisz spędzać czas na świeżym powietrzu i potrzebujesz noża do różnych zadań – od rozpalania ogniska, przez przygotowanie jedzenia, aż po różne drobne prace. Po prostu nóż, który pomaga, a nie przeszkadza.
Specyfikacja techniczna| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Kod producenta | 275-152 |
| Długość całkowita | 285 mm |
| Długość klingi | 165 mm |
| Grubość klingi | 3 mm |
| Materiał ostrza | stal nierdzewna |
| Materiał rękojeści | polimer + stal |
| Masa | 242 g |
| Typ ostrza | clip-point |
| Pochwa | nylonowa zapinana na rzep |
Ta tabelka to takie szybkie przypomnienie wszystkich ważnych właściwości noża, które decydują, że nadaje się świetnie do różnej aktywności na świeżym powietrzu.
Porównanie podstawowych parametrów noża Kandar N160 Profil klingi Clip-point (trochę bardziej przebija niż proste ostrza – sprawdza się lepiej w terenie) Waga 242 g (w miarę lekki i znośny nawet przy dłuższym użytkowaniu) Długość ostrza 165 mm (tak na oko, na typowe survivalowe zadania – ani króciutki, ani przesadnie długi) Mocowanie rękojeści Polimer + stal (daje fajny mix wytrzymałości i wygody w trzymaniu)Takie porównanie pokazuje, że ten Kandar to całkiem uniwersalny nóż, który dobrze wpasowuje się w różne wyzwania outdoorowe, a jego konstrukcja czerpie sporo ze znanych noży Bowie, co daje sporo funkcjonalności w rąk każdego, kto lubi być na świeżym powietrzu.
50 szt.