-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Masahiro
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No właśnie, Nóż Masahiro Sankei Santoku 165 mm to taki sprzęt, który jak raz złapiesz do ręki, to potem trudno się z nim rozstać. Santoku oznacza „trzy zalety” – czyli krojenie w plasterki, cięcie i siekanie – i to naprawdę czuć podczas pracy. Zrobiony jest ze stali MBS-26, która nie boi się rdzy, a do tego długo trzyma ostrość – serio, nie trzeba co chwilę ostrzyć, co w kuchni jest na wagę złota. A ta rękojeść z drewna Pakkawood? No cóż, nie tylko ładnie wygląda, ale też świetnie leży w dłoni, nawet jak masz mokre ręce albo długaśną sesję krojenia przed sobą.
Co jeszcze? Lekka i dobrze wyważona konstrukcja sprawia, że nie męczysz ręki, nawet jak masz do pokrojenia kilogramy warzyw albo porcję mięsa. U mnie w kuchni często się sprawdza – krojenie pomidorów, filetowanie ryby, a nawet porcjowanie kurczaka idzie jak z płatka. W praktyce to znaczy, że ten nóż nie tylko robi robotę, ale jeszcze nie męczy rąk i nie stresuje, że coś się zepsuje w trakcie.
Najważniejsze atuty noża Masahiro Sankei Santoku 165 mm- Stal MBS-26 odporna na korozję i trzymająca ostrość przez długi czas
- Asymetryczne ostrze 80/20, które pozwala na precyzyjne i płynne cięcia
- Trójstopniowy proces hartowania zwiększa wytrzymałość i skuteczność ostrza
- Rękojeść z Pakkawood – wygodny i pewny chwyt, nawet gdy ręce są wilgotne
- Wszechstronne zastosowanie – sprawdza się przy warzywach, mięsie i rybach
- Łatwa w utrzymaniu – wystarczy umyć pod bieżącą wodą, by zachować właściwości
- Lekka konstrukcja o wadze 117 g pozwala uniknąć zmęczenia dłoni
Takie połączenie cech sprawia, że nóż nie tylko pomaga szybko przygotować składniki, ale też sprawia, że praca w kuchni jest przyjemniejsza i mniej męcząca – no bo kto lubi, jak ręka odmawia posłuszeństwa?
Instrukcja użytkowania i konserwacji- Trzymaj nóż za rękojeść z drewna Pakkawood, tak żeby dłoń miała dobre oparcie i nie ślizgała się.
- Krój płynnym ruchem, korzystając z asymetrycznego ostrza 80/20 – dzięki temu łatwiej robi się cienkie plasterki i sieka.
- Przy krojeniu warzyw, mięsa i ryb zwróć uwagę na komfort – lekka waga noża pomaga, nawet jeśli pracujesz dłużej.
- Po użyciu wystarczy umyć nóż pod bieżącą wodą, ale unikaj zmywarki – to lepsze dla ostrza i rękojeści.
- Przechowuj nóż w suchym miejscu, najlepiej w bloku albo z osłoną, żeby nie uszkodzić ostrza.
Taka prosta rutyna wystarczy, by nóż służył długo i bez problemów. Wiesz, lepiej nie kombinować – trochę uwagi i masz spokój z ostrzem, które zawsze jest gotowe do akcji.
Opis produktu – praktyczne zastosowaniaTen nóż to naprawdę niezły kompan, gdy trzeba pokroić warzywa – szerokie ostrze o szerokości 48 mm sprawia, że nawet duże kawałki idą gładko na cienkie plasterki. U mnie w kuchni często siekam pietruszkę i szczypiorek właśnie tym nożem, bo precyzja jest tu kluczowa.
Jeśli chodzi o mięso, to nóż radzi sobie świetnie z porcjowaniem kurczaka albo obróbką wieprzowiny. Ten trójstopniowy proces hartowania ostrza naprawdę robi robotę – nie szarpie mięsa, tylko tnie czysto i bez większego wysiłku. A filetowanie ryb? Dzięki asymetrycznemu ostrzu idzie jak po maśle – delikatnie i dokładnie.
No i jeszcze ten rozmiar – długość ostrza 165 mm i grubość 1,8 mm sprawiają, że nóż jest solidny, ale nie za ciężki. Używam go zarówno w domu, jak i na mniejszych imprezach, gdzie trzeba szybko i sprawnie przygotować składniki.
Rękojeść z drewna Pakkawood to nie tylko kwestia wyglądu – daje pewny i wygodny chwyt, nawet jak masz lekko mokre dłonie albo szybko się poci. Dzięki temu praca jest bezpieczna, a precyzja cięcia trzyma poziom. No i ta lekkość – 117 g to naprawdę czuć na plus, bo nie męczy ręki.
W praktyce nóż Masahiro Sankei Santoku 165 mm świetnie sprawdza się też, gdy gotujesz coś bardziej wymagającego – na przykład azjatyckie dania, gdzie warzywa i mięso trzeba pokroić szybko i równo. U mnie w zeszłym sezonie był niezastąpiony przy przygotowaniu dań na rodzinne spotkania – wszystko poszło gładko i bez stresu.
A jeszcze dodam, że ten nóż jest naprawdę odporny na codzienne użytkowanie. Stal i hartowanie robią swoje – ostrze trzyma się długo, więc nie trzeba ciągle biegać z ostrzałką. To naprawdę podnosi komfort pracy i pozwala skupić się na gotowaniu, a nie na ciągłym dbaniu o narzędzie.
Specyfikacja| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Typ noża | Santoku |
| Długość ostrza | 165 mm |
| Długość całkowita | 285 mm |
| Szerokość ostrza | 48 mm |
| Grubość ostrza | 1,8 mm |
| Twardość | 58-59 HRC |
| Typ stali | MBS-26 |
| Ostrzenie | Dwustronne, asymetryczne 80/20 |
| Materiał rękojeści | Drewno Pakkawood |
| Waga | 117 g |
| Kod producenta | 35841 |
No i właśnie te liczby mówią sporo – 165 mm długości ostrza, twardość na poziomie 58-59 HRC oraz lekka waga 117 g to taki zestaw, który zwykle przekłada się na wygodę i solidność podczas pracy.
Tabela to szybki przegląd najważniejszych parametrów, które wpływają na to, jak nóż leży w dłoni i jak się nim pracuje – a to przecież najważniejsze, gdy spędzasz w kuchni trochę czasu.
54 szt.
2 szt.