Wczytuję dane...
Model: DBBUPI43
Kod producenta: DBBUPI43
Gwarancja: 2 lat
Realizacja zamówienia: 1 godzin
EAN: 8719715002033
Wysyłka od: 12.90 PLN
Codzienna wyprawa z butelką, która nie zawodzi

No wiesz, jak to jest z maluchami na dworze – biegają, skaczą, a tu nagle czas na łyk czegoś chłodnego. Taka właśnie butelka z ustnikiem dla dzieci BUTTERFLIES o pojemności 450 ml została wymyślona po to, żeby małe rączki, które ciągle się uczą pewnego chwytu, nie musiały się męczyć z kubkami, które łatwo upuścić.

A co najlepsze – ten ustnik jest naprawdę szczelny i suchutki, więc nawet podczas szalonej zabawy nie ma niekontrolowanych rozlewów. Ułatwia picie i nie wymaga ciągłego sprzątania – nieźle, co?


Opis produktu

Ta ergonomiczna butelka została stworzona z myślą o małych dłoniach – trzyma się ją bez problemu, nawet jak dziecko jest rozbiegane i ma pełne ręce roboty. Lekka jak piórko, więc spokojnie można ją zabrać na spacery, do parku albo na plac zabaw, gdzie zwykle kończy się na tym, że coś się rozlewa.

Materiał, z którego jest wykonana, jest wolny od BPA, ołowiu oraz ftalanów. To ważne, bo wiadomo – wszystko, co malec pije, powinno być bezpieczne. A do tego butelkę łatwo się myje ręcznie, co przy dzieciakach jest zbawieniem, bo czystość to podstawa, a czasu często brakuje.

Składany ustnik to kolejna fajna rzecz – chroni przed przeciekaniem, a do tego nie pozwala, żeby brud się do środka dostał. Super sprawa, bo nie trzeba się martwić o niechciane niespodzianki. Idealny na szybką przerwę, nawet kiedy dziecko jest samo i jeszcze uczy się samodzielności.

Aż ciśnie się na usta, że ten motylkowy wzorek nie tylko ładnie wygląda (a wygląd u dzieciaków to przecież połowa sukcesu), ale też zachęca do picia. Dodatkowo, plastik jest taki chłodny w dotyku, że nawet w gorący dzień butelka nie przyprawia o dyskomfort podczas trzymania.

Z pojemnością 450 ml nie ma co narzekać – jest akurat, czy to na dłuższą wycieczkę, czy na szybką przerwę w szkole. W plecaku mieści się bez problemu, nie zajmuje dużo miejsca, więc malec może mieć ją zawsze przy sobie.

Nie nadaje się do mikrofalówki – to wiadomo, ale mycie ręczne to żaden problem, wystarczy spłukać pod bieżącą wodą i gotowe. W praktyce butelka jest na tyle solidna, że wytrzymuje codzienne przygody, a to dla rodziców ważne, bo nie lubią ciągle kupować nowych gadżetów.

Klienci często mówią, że butelka sprawdza się świetnie przy każdej okazji – od szkoły, przez place zabaw, po rodzinne wypady. Szczelny ustnik naprawdę robi robotę, a czyszczenie to bułka z masłem. Maluchy szybko łapią, jak używać i nie ma bałaganu w plecaku.

Najważniejsze atuty butelki z ustnikiem BUTTERFLIES 450 ml
  • 450 ml pojemności – to akurat tyle, żeby zaspokoić pragnienie podczas lekcji albo w trakcie dłuższej zabawy na świeżym powietrzu.
  • Ergonomiczny kształt – łatwo się trzyma małym rączkom, nie wyślizguje się, co przy energicznych dzieciakach to skarb.
  • Składany ustnik – zapobiega przeciekaniu i chroni przed zabrudzeniami między kolejnymi łykami.
  • Bezpieczny materiał – bez BPA, ołowiu i ftalanów, więc nie ma się co martwić o zdrowie dziecka.
  • Łatwe czyszczenie ręczne – wystarczy szybkie umycie pod bieżącą wodą, i znowu jest jak nowa.

Wszystko to sprawia, że butelka z kolekcji BUTTERFLIES jest naprawdę wygodnym i praktycznym wyborem – no kto by nie chciał, żeby dzieci chętniej się napijały?


Zastosowania i inspiracje
  1. Szkoła i przedszkole – 450 ml to fajna dawka na lekcje czy zajęcia dodatkowe, nie trzeba ciągle biegać po dolewkę.
  2. Plac zabaw i wycieczki – podczas skakania, biegania czy wspinaczki ustnik nie przecieka i nie ma katastrof na ubranku.
  3. Zajęcia sportowe – lekka i kompaktowa, dziecko bez trudu pije nawet w przerwie między ćwiczeniami.
  4. Podróże – doskonała do auta czy autobusu, bo się nie rozleje i nie zajmie dużo miejsca obok plecaka.
  5. Domowe nawadnianie – śliczne motylki działają jak magnes, żeby maluch często sięgał po wodę, a nie tylko słodkie napoje.

No więc, ta butelka to taki fajny kompan na co dzień, który ułatwia picie i oszczędza nerwy rodzicom – bo wiadomo, nawadnianie to podstawa, a przy dzieciach bywa różnie.