Wczytuję dane...
Model: 039-480
Kod producenta: 039-480
Gwarancja: 5 lat
Realizacja zamówienia: 1 dni
EAN: 6942870307459
Wysyłka: Wysyłka gratis!
Producent: Fenix
Opis produktu

No, trafiła na stół latarka diodowa Fenix WT25R z mocą aż 1000 lumenów. To nie jest zwykła latarka, serio – ta ma ruchomą głowicę, którą można sobie ustawić nawet do 105°. Wyobraź sobie – naprawiasz gniazdko pod kuchenną szafką, światło możesz skierować dokładnie tam, gdzie chcesz, bez wyginania się pod dziwnym kątem (a ręce wolne, bo nie trzeba trzymać!).

Korpus zrobili z połączenia anodowanego aluminium i solidnego polimeru, przez co leciutka jest (mowa o 137 g z akumulatorem) – idealna, żeby nie męczyć ręki podczas pracy. Ta faktura na korpusie – delikatne rowki – pomaga, żeby latarka się nie wyślizgnęła. Znaczy – możesz być spokojny, nawet jeśli trochę wilgotne dłonie (albo po kilku remontowych kawach).

Źródłem światła jest dioda Cree XP-L HI w neutralnej barwie, i to rzuca wiązkę na całe 220 m. Zatem nie tylko w piwnicy czy warsztacie, ale i na dworze, gdy trzeba sprawdzić coś w nocy przy budowie albo na działce. Cztery tryby świecenia, plus dwa migające – strobo i SOS – dają pole do popisu. Na przykład najniższy tryb to 50 lm i świeci aż 29 godzin. No, można z nim iść na nocną wycieczkę bez obawy, że padnie po chwili.

Zasilają to wszystko wymienny akumulator Fenix ARB-L18-3400 o pojemności 3400 mAh. Na turbo trybie trzyma przyzwoicie, bo do 220 minut. A podładowanie? Bajka – magnetyczne złącze, więc nie musisz się babrać z wyjmowaniem baterii czy wymianą kabelków, tylko podczepiasz ładowarkę jak magnes i leci.

Jeszcze wskaźnik pokazuje, ile baterii zostało – bo wiesz, nie ma nic gorszego niż ciemność w środku niczego bez ostrzeżenia. No i zabezpieczenia – przegrzanie, odwrócenie polaryzacji czy blokada przed przypadkowym włączeniem – to spokość ducha, szczególnie jak latarka leży w plecaku czy kieszeni. A do tego pamięta ostatni tryb, więc nie musisz kombinować za każdym razem.

Obudowa ma stopień ochrony IP66, czyli można na nią lać deszczem i pył przy pracy na zewnątrz, a nawet upadek z 1 metra nie jest straszny. Właśnie – mam ją od jakiegoś czasu i na biwaku otwieraliśmy puszki i butelki, a potem przyczepiałem ją magnetycznie do stalowej ściany przy namiocie, żeby mieć światło jak trzeba. Stalowy klips też mega wygodny – można ją spokojnie przypiąć na pasku albo kieszeni.

Podsumowując – Fenix WT25R to ta latarka, która sprawdza się, kiedy trzeba mieć pewność, że światło będzie tam, gdzie chcesz. Na budowie, w garażu, podczas wycieczki, albo kiedy z sąsiadem łapiesz się za narzędzia i trzeba naprawić płot. Jak już raz spróbujesz, to serio trudno się z nią rozstać.

Najważniejsze atuty:

  • Regulowana ruchoma głowica – światło ustawisz pod kątem nawet do 105°
  • Mocne światło 1000 lumenów i zasięg do 220 m, więc jasność jest naprawdę solidna
  • Wytrzymała obudowa z anodowanego aluminium i polimeru, a przy tym lekka – tylko 137 g
  • Ładowanie magnetyczne bez wyjmowania baterii – genialne w terenie
  • 4 tryby stałego światła i 2 tryby migające dla różnych potrzeb
  • Wskaźnik poziomu baterii i zabezpieczenia przed przegrzaniem oraz przypadkowym włączeniem
  • IP66 – żadne deszcze czy pyły nie są straszne, a upadek z 1 metra też wytrzyma
  • Magnetyczna końcówka i stalowy klips trzymają ją mocno na miejscu

Cały zestaw funkcji sprawia, że ta latarka jest bardzo poręczna i naprawdę ułatwia ogarnianie różnych spraw – na budowie, w domu, czy na biwaku. Ergonomia i łatwość mocowania podnoszą komfort – a czasem to jest najważniejsze.


Specyfikacja
Parametr Wartość
Maksymalny strumień świetlny 1000 lumenów
Źródło światła dioda Cree XP-L HI, neutralna barwa
Zasięg światła do 220 metrów
Tryby świecenia (stałe) turbo (1000 lm), wysoki (400 lm), średni (150 lm), niski (50 lm)
Tryby migające strobo, SOS
Akumulator Fenix ARB-L18-3400, 3400 mAh
Czas pracy na trybie turbo 3 h 40 min
Trwałość pracy na trybie niski 29 h
Waga (z akumulatorem) 137 g
Materiał obudowy anodowane aluminium, polimer
Regulacja kąta głowicy 105°
Stopień ochrony IP66
Odporność na upadek do 1 m

Najważniejsze liczby:

  • 137 g – waga latarki z akumulatorem
  • 1000 lm – maksymalny strumień światła
  • 105° – zakres regulacji kąta głowicy
  • 29 h – czas świecenia na najniższym trybie
  • IP66 – odporność na zachlapanie i pył

Jak spojrzysz na tę specyfikację, to od razu widać, że Fenix WT25R nadaje się do naprawdę różnych zastosowań – od pracy w warsztacie, po nocne wypady w plener.


Instrukcja obsługi – krok po kroku

1. Przygotowanie do pracy

  • Chwyć latarkę za smukły, ryflowany korpus, żeby nie wyślizgnęła się z ręki.
  • Sprawdź poziom naładowania akumulatora na wskaźniku – zawsze warto mieć to pod kontrolą.
  • Jak trzeba, podepnij magnetyczną ładowarkę przy końcówce – wystarczy zbliżyć i już.

Nic skomplikowanego, a dzięki temu szybko ogarniesz sprzęt, nawet gdy jesteś na zewnątrz i chcesz szybko doładować.

2. Regulacja kąta światła

  1. Weź głowicę i obróć ją delikatnie w zakresie do 105°.
  2. Skieruj światło dokładnie tam, gdzie jest ci potrzebne – czy to pod szafkę, czy na stopnie schodów.
  3. Sprawdź, czy jest stabilne – żeby światło nie uciekało podczas pracy.

Ta regulacja czasem uratowała sytuację, gdy instrukcja serwisowa była gdzieś indziej, a światło trzeba było ustawić inaczej niż na wprost.

3. Włączanie i zmiana trybów

  • Kliknij przycisk zasilania, żeby włączyć latarkę.
  • Klikaj dalej, by przełączać tryby: turbo, wysoki, średni, niski.
  • Przytrzymaj przycisk, żeby przejść do trybów migających: strobo i SOS.
  • Dostosuj jasność do tego, co akurat robisz – niskie światło do dłuższej pracy, turbo jak potrzebujesz dużo światła na krótką chwilę.

Wybrałem się kiedyś z tą latarką na camping i naprawdę przydała się opcja strobo – dla ostrzeżenia innych przy ścieżce. No i SOS – wiadomo, na wszelki wypadek.

4. Mocowanie i przechowywanie

  • Skorzystaj ze stalowego klipsa, żeby przypiąć latarkę do paska, kieszeni czy torby – wygodne i szybkie.
  • Magnetyczna końcówka pozwala przyczepić latarkę do metalowej powierzchni – na przykład na karoserii auta albo ścianie garażu.
  • Po skończonej pracy włącz blokadę przed przypadkowym uruchomieniem – bez stresu, że coś się włączy samo.

Mocowanie to coś, co doceni każdy, kto chciał mieć światło pod ręką, prace bez zbędnego trzymania albo bałagan w plecaku. No i zabezpieczenia robią robotę, żeby nie drenaować baterii przypadkiem.