-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Fenix
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Ta latarka Fenix LR50R to naprawdę potwór, jeśli chodzi o moc światła – nie żartuję, wypluwa aż 12 000 lumenów i oświetla teren nawet na 950 metrów. No serio, to jakby mieć przy sobie małe słońce, które rozświetli cię nawet w kompletnej ciemności. Sprawdza się świetnie, gdy idziesz na nocną wycieczkę w nieoświetlone miejsce albo podczas różnych akcji ratunkowych, gdzie porządny reflektor to podstawa.
Obudowa jest zrobiona z aluminium lotniczego, anodyzowanego specjalną metodą HAIII, dzięki czemu nie musisz się bać, że się szybko porysuje czy coś się stłucze, nawet jak od czasu do czasu potoczy się po kamieniach. Ma dokładnie 163 mm długości i głowicę o średnicy 88 mm – więc trzyma się ją wygodnie, nawet jak chce się świecić długo i bez przerwy.
No i trochę technicznych smaczków: ta głowica ma coś w rodzaju „żeber” (poprzeczne rowkowanie), które działają jak radiator – czyli odprowadzają ciepło, jak tylko latarka się napali na full. Dzięki temu można świecić długo na pełnej mocy, bez strachu, że się przegrzeje. A jeszcze fajna rzecz – podstawę można postawić pionowo na stole czy innym płaskim miejscu, więc jak trzeba oświetlić coś bez trzymania latarki w ręce, to możesz ją spokojnie ustawić i już.
Słuchaj, jest też taki sensor zbliżeniowy – czyli jak latarka znajdzie się za blisko ściany czy np. twarzy, to sama przyciemni światło, żeby ci nie zrobić "dziury" w oczach ani nie spalić lampy. Panel sterowania to z kolei dwa oddzielne guziki – jeden do wyboru głównych trybów, drugi do tych dodatkowych, więc przełączanie idzie szybko i sprawnie, bez kombinowania.
Masz tu sześć głównych trybów świecenia – zaczynając od ledwie 50 lumenów, które zajmą się oświetleniem bliskiego pola, po konkretne 11 000 lumenów na turbo. Do tego trzy tryby specjalne: strobo i SOS – takie rzeczy przydają się, gdy naprawdę coś się dzieje i trzeba zwrócić na siebie uwagę w terenie.
A zasilanie? Świetna rzecz – w środku siedzi pakiet akumulatorowy ARB-L52-16000 o pojemności 12 000 mAh. Co to znaczy w praktyce? Że na najniższym trybie możesz świecić... nawet do 58 godzin. Brzmi nieźle, nie? Do tego bateria działa z popularnymi ogniwami typu 21700, więc jak chcesz, możesz sobie wymieniać na inne. Latarkę ładujesz przez szybki port USB-C, a tu bonus – może też służyć jako power bank, więc jak masz spadek mocy w telefonie na biwaku, to od razu możesz podładować gadżet.
No i co więcej – ma klasę szczelności IP68, co oznacza ochronę przed kurzem i zanurzeniem w wodzie do metra. Nie straszne jej więc błoto, deszcz czy przypadkowe zamoczenie. Dodatkowo latarka troszczy się o siebie sama: chroni przed przegrzaniem, złą polaryzacją i upomni, kiedy bateria jest na wyczerpaniu. W praktyce to naprawdę niezawodny kompan, czy to na wyprawie w dzicz, czy przy pracy ratowniczej.
No, ale trzeba pamiętać, że nie jest to lekka 'błyskawica' do kieszeni – waży sporo, bo około 980 gramów. Więc jeśli potrzebujesz czegoś małego i dyskretnego, może być trochę za dużo. Ale jak ci zależy na mocy i wytrzymałości – serio, wtedy każdy szczegół tej konstrukcji ma sens i warto się na nią pokusić.
Najważniejsze atuty
- Maksymalny strumień świetlny 12 000 lumenów – rozświetli teren nawet do 950 m
- Obudowa z aluminium lotniczego anodyzowanego metodą HAIII, czyli konkretna wytrzymałość na obtarcia i rysy
- Szeroki zakres trybów oświetlenia – od 50 do 12 000 lumenów, plus strobo i SOS
- Wbudowany sensor zbliżeniowy, który chroni przed przypadkowym oślepieniem
- Akumulator o pojemności 12 000 mAh, pozwalający świecić do 58 godzin w trybie eco
- Port USB-C z funkcją power banku – naładujesz telefon czy inne gadżety w terenie
- Norma IP68 – chroni przed kurzem, wodą i upadkami do jednego metra
W skrócie – ta latarka to rozbudowany zestaw z masą fajnych dodatków, które naprawdę ułatwiają życie w trudnych warunkach. Każdy element jest przemyślany, by działać niezawodnie i zapewnić jak największy komfort podczas użytkowania.
Specyfikacja
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Maksymalny zasięg światła | 950 m |
| Strumień świetlny (tryb turbo) | 12 000 lm |
| Czas pracy (tryb eco) | do 58 godzin |
| Długość | 163 mm |
| Średnica głowicy | 88 mm |
| Waga | 980 g |
| Materiał korpusu | Aluminium lotnicze, anodyzowane HAIII |
| Klasa szczelności | IP68 |
| Akumulator | ARB-L52-16000, 12 000 mAh |
| Kod producenta | 039-474 |
No więc, ta tabelka to esencja parametrów – pojemny akumulator i spore gabaryty mówią same za siebie, że to latarka nie do kieszeni, ale do poważniejszych wyzwań oświetleniowych.
Porównanie i analiza techniczna Tryby oświetlenia Ma 6 głównych trybów i 3 dodatkowe. To spory wachlarz, który pozwala dobrać światło idealnie pod sytuację – od ledwo świecącego po turbo z 11 000 i 12 000 lumenów. W trybie turbo latarka świeci na pełnej petardzie około 45 minut – potem trzeba trochę odsapnąć. Materiał obudowy Ten aluminium lotnicze z anodowaniem HAIII to nie jest zwykły metal – odporny na zarysowania i mocne obicia. W praktyce wygląda i działa jak sprzęt z wojskowej półki, więc jeśli lubisz twarde warunki, nie musisz się martwić o zadrapania czy ścieranie. Akumulator i zasilanie Akumulator 12 000 mAh to mocna sprawa – na najniższych trybach można działać bez przerwy przez 2-4 dni. A jak zabraknie prądu, możesz podmienić baterię na typ 21700 albo naładować ją przez USB-C, które jeszcze działa jako power bank. Waga i ergonomia Latarka waży około 980 g, więc nie jest to sprzęt na szybkie wypady z kieszeni. Ale za to jest stabilna i mocna – nadaje się świetnie tam, gdzie trzeba naprawdę czegoś wytrzymałego i mocnego. Na codzień może trochę za „ciężka”, ale przy pracy w terenie czy na biwaku to raczej plus. Norma szczelności Klasa IP68 daje spokój, bo chroni przed kurzem, kurzem (tak, podwójnie), deszczem i zanurzeniem – do metra w wodzie. Dodatkowo radzi sobie z upadkami z metra, co w terenie to nie jest rzadkość.
Podsumowując, Fenix LR50R to latarka z mocą, solidnością i rozbudowanymi funkcjami – raczej sprzęt na poważne wyprawy, a nie na codzienne noszenie. Różni się od tych malutkich, lekkich lampek głównie właśnie zasięgiem i czasem pracy na wysokich trybach.
50 szt.