Wczytuję dane...
Model: f07901w
Kod producenta: F07901W
Gwarancja: 2 lat
Realizacja zamówienia: 1 godzin
EAN: 6957713003429
Wysyłka od: 12.90 PLN
Producent: Armytek
Codzienna misja światła — gdy ciemność nie odpuszcza

No powiedzmy sobie szczerze – wieczorne spacery po lesie potrafią być trochę jak błądzenie we mgle. Zwłaszcza, gdy plecak już dawno przekroczył dopuszczalny ciężar, a ty ciągle próbujesz ogarnąć, gdzie jest ta cholernie potrzebna latarka. Armytek PRIME C1 Pro Magnet USB Warm to taki mały kompan, który po prostu nie zawodzi – lekki, a jednocześnie na tyle solidny, żebyś mógł na niego liczyć nawet w błocie czy podczas deszczu.


Opis produktu

Ta latarka to naprawdę porządna rzecz – zrobiona z aluminium lotniczego, więc jest lekka i nie straszne jej żadne zadrapania czy wpadki z upadkiem. No wiesz, takie "zdarzenia losowe" w codziennym życiu, które nietrudno mieć, zwłaszcza gdy coś gubisz lub upuszczasz.

Ma też ten fajny stalowy klips, który spokojnie przypniesz do kieszeni od spodni albo paska plecaka – i wtedy światło jest dokładnie tam, gdzie trzeba, bez grzebania w torbie. Co więcej, magnes w tylnej części trzyma tak mocno, że latarkę można bez problemu przykleić do metalowej powierzchni – idealne, jak np. razem z kolegą naprawialiśmy samochód po zmroku i ręce miałem wolne, a światło idealnie oświetlało silnik.

No i ten ciepły kolor światła – serio, to nie jest byle jaka zimna latara, która świeci w oczy i robi tylko zamieszanie. Tu światło jest miękkie, przyjazne dla oczu, szczególnie jak siedzi się przy ognisku albo na tarasie po zmroku. Ma też zasięg do 112 metrów, więc spokojnie oświetlisz drogę przez las, nawet gdy jest ciemno jak w... no, sami wiecie gdzie.

Design? Compact i wygodny – ma nawet dziurkę w tylnej nakładce, żeby przypiąć do breloka z kluczami, co w praktyce jest mega wygodne. Żadnego szukania w kieszeni, wszystko pod ręką.

W zestawie znajdziesz też akumulator Li-Ion 18350 o pojemności 900 mAh, który spokojnie wytrzyma kilka godzin świecenia. Do tego jest magnetyczna ładowarka USB, więc nie musisz walczyć z wymianą baterii czy rozkręcaniem latarki – podłączasz i po kłopocie.

No i jeszcze coś, co rzadko się spotyka – zapasowy O-ring, czyli taka gumowa uszczelka, co zapewnia szczelność, a do tego smycz na rękę – przydaje się, jeśli akurat masz mokre dłonie albo trzymasz ją podczas deszczu czy podczas jakiejś roboty w ogrodzie.

Tak naprawdę Armytek PRIME C1 Pro Magnet USB Warm to nie tylko latarka, ale taki mały, wytrzymały kompan codziennych wyzwań, który często jest pod ręką – serio, kiedyś zabrałem ją na wycieczkę rowerową i jak zrobiło się ciemniej, to mieliśmy światło, a do tego nie musiałem się martwić, że bateria padnie w środku niczego.

Ludzie mówią, że latarka fajnie leży w dłoni, ma ten ciepły odcień, który nie męczy oczu, a magnes w tylnej części jest naprawdę mocny – więc można spokojnie przyczepić latarkę np. do maski samochodu i dłonie masz wolne do pracy.

Najważniejsze atuty latarki
  • Aluminium lotnicze – dzięki temu jest lekka, a jednocześnie wytrzymała na codzienne wpadki.
  • Chłodny w dotyku grzbiet – nawet jak latarka świeci długo, dłoń się nie poci i nie parzy.
  • Stalowy klips – z łatwością przypniesz ją do kurtki albo paska plecaka.
  • Magnes o dużej sile – super mocne przytwierdzenie do metalowych rzeczy, serio trzyma jak trzeba.
  • Zasięg światła 112 metrów – spokojnie oświetlisz swoją ścieżkę czy biwakowe pole namiotowe.
  • Akumulator Li-Ion 18350 900 mAh – starcza na wiele godzin, a do tego ładuje się to bardzo wygodnie przez magnetyczny USB.
  • Ciepła barwa światła – mniej męczy oczy, więc można spokojnie siedzieć wieczorem i robić co trzeba.
  • Kompaktowy design z otworem na brelok – dzięki temu nie zgubisz latarki, bo zawsze masz ją przy kluczach.

No i właśnie te rzeczy sprawiają, że Armytek PRIME C1 Pro Magnet USB Warm jest sprzętem na tyle praktycznym i solidnym, że warto mieć go pod ręką w różnych sytuacjach – od codziennych spraw po te trochę bardziej „przygodowe”.


Zastosowania
  1. Wieczorne wędrówki i biwakowanie: światło jest szerokie i równomierne, więc bez problemu znajdziesz drogę na kempingu albo w krzakach.
  2. Prace domowe i warsztatowe: magnes pozwala przyczepić latarkę do metalowej półki czy silnika – zostajesz z dwoma rękami wolnymi, co serio ułatwia robotę.
  3. Oświetlenie rowerowe: można do niej dokupić uchwyt rowerowy i jeździć po zmierzchu bez nerwów, że nic nie widać.
  4. Kieszonkowa latarka na co dzień: przypinasz do kluczy i masz zawsze pod ręką, gdy akurat potrzebujesz światła choćby do otwarcia drzwi czy zajrzenia do ciemnej szafki.
  5. Prace porządkowe i awaryjne: szybkie ładowanie przez USB i wytrzymała budowa pozwala działać, gdy coś nagłego się dzieje – jak u mnie, gdy w zeszłym tygodniu padła w całym bloku elektryczność.

Krótko mówiąc, ta latarka jest po prostu zrobiona tak, żebyś nie musiał o niej myśleć – bierzesz, używasz i cieszysz się światłem tam, gdzie należy się pojawić.


Specyfikacja
Materiał obudowy Aluminium lotnicze
Źródło światła LED z ciepłą barwą
Zasięg światła do 112 metrów
Akumulator Li-Ion 18350 900 mAh
Ładowanie magnetyczna ładowarka USB
Waga około 78 g
Klips stalowy, sprężysty
Magnes mocny, w tylnej nakładce
Barwa światła ciepła, mniej męcząca oczy
Wymiary kompaktowy design z otworem na brelok

Takie parametry mówią same za siebie – to latarka, którą po prostu warto mieć, jeśli lubisz mieć światło tam, gdzie akurat go potrzebujesz i nie chcesz się bawić w wymianę baterii czy inne komplikacje.