-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Roesle
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No dobra, ten dziadek do orzechów od Roesle to taki sprzęt, który po prostu się nie kaprysi – wykonany ze stali nierdzewnej 18/10, więc ani rdza, ani codzienne użytkowanie mu niestraszne. W kuchni sprawdza się świetnie, bo ta stal to nie tylko estetyka, ale też higieniczność i wytrzymałość – wiesz, jak to jest, jak chcesz mieć coś, co nie zardzewieje po pierwszym myciu.
Co fajne, zęby są ustawione pod takim solidnym kątem do przodu, co pomaga dobrze złapać orzeszka. Dzięki temu skorupka pęka dokładnie tam, gdzie trzeba, a sam orzech nie dostaje połamanych kawałków. W praktyce to oznacza mniej strat i łatwiejszy dostęp do smakołyka, więc czy to włoski, czy laskowy – a właściwie każdy inny twardziel – da radę bez zabawy w wyciąganie okruchów z środka.
Rozmiary też są sensowne: 200 mm długości całkowitej i 17,5 cm na rączkę, czyli wygodnie się go trzyma i nie boli ręka po dłuższym łuskaniu. No i otwór rozłupujący ma średnicę 3,5 cm, więc spokojnie ogarnie większość popularnych orzechów, choć te naprawdę wielkie zdarzają się czasem – wtedy trzeba trochę mocniej popracować albo poprawić ustawienie narzędzia.
A wiesz co jeszcze? Dziadek nie jest z tych, co tylko orzechy łupią. Przydaje się też do wyciągania pestek z oliwek albo innych drobniejszych twardych owoców – i tutaj jego mocna, precyzyjna konstrukcja naprawdę się ceni. I co ważne – mycie to czysta formalność, bo nadaje się do zmywarki, więc żadnego szorowania rączek ani obaw, że coś się popsuje.
No i jeszcze jedno – nie licz na to, że użyjesz go przy kuchence indukcyjnej czy w piekarniku, bo do takich zabaw nie jest stworzony. Ale za to w domu albo nawet w kuchni restauracyjnej wytrzyma naprawdę dużo, a łatwość mycia to dodatkowy plus dla każdego, kto ceni porządek i wygodę.
Podsumowując, ten model od Roesle to całkiem solidne narzędzie – dobrze przemyślane wymiary, trwała stal nierdzewna 18/10 i powierzchnia z wysokim połyskiem, która nie tylko ładnie wygląda, ale też łatwo się czyści. W praktyce pozwala na sprawne rozłupywanie większości twardych łupin i innych drobnych owoców, które pojawiają się na kuchennym stole, zarówno u domatorów, jak i zawodowców w gastronomii.
Najważniejsze atuty
- Stal nierdzewna 18/10 – odporna na korozję i wytrzymała na codzienne trudy
- Zęby ustawione pod kątem – dzięki temu orzech trzyma się pewnie podczas łupania
- Łamiemy skorupkę bez rozgniecenia jądra – mniej frustracji przy wyciąganiu
- Powierzchnia z wysokim połyskiem – nie tylko ładna, ale i bez problemu do czyści
- Rękojeść o długości 17,5 cm – daje dobre dźwignię i wygodę
- Można wrzucić do zmywarki – oszczędzasz czas i nerwy przy myciu
- Kompaktowe wymiary (200 x 105 x 18 mm) – łatwo schować go w szufladzie
Takie zestawienie funkcji pokazuje, że Roesle nie idzie na kompromisy tam, gdzie liczy się szybkość i komfort łupania. Oczywiście, gdy natkniesz się na gigantyczne orzechy powyżej 3,5 cm, może być potrzebne trochę wprawy i cierpliwości.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Materiał | Stal nierdzewna 18/10 |
| Waga | 0,255 kg |
| Wymiary (wys. × szer. × dł.) | 18 mm × 105 mm × 200 mm |
| Średnica otworu rozłupującego | 3,5 cm |
| Długość części funkcjonalnej | 7,5 cm |
| Długość rękojeści | 17,5 cm |
| Kod producenta | RO-12781 |
Patrząc na tę tabelę, łatwo wychwycić, że z wagą trochę ponad ćwierć kilo i przyzwanym rozmiarem do kuchni nie wchodzi się z butami. A ta ergonomiczna długość rękojeści sprawia, że faktycznie wypracujesz niezły efekt bez sięgania po dodatkową siłę.
Porównanie i dodatkowe informacje techniczne Uchwyt i ergonomia Rękojeść o długości 17,5 cm daje solidną dźwignię – więc orzechy to nie problem, nawet jeśli kończysz sezon z kilkoma skrzynkami. Wysoki połysk powierzchni Sprawia, że ten dziadek nie zbiera zabrudzeń – po prostu szybkie przetarcie i gotowe, a przy okazji nie wygląda jak po wielu latach używania. Średnica otworu 3,5 cm Tak na oko, większość orzechów – włoskich, laskowych, czy zwyczajnych włoskich – wejdzie bez problemu. Coś większego? Trzeba delikatnie poprawić ustawienie, ale da się. Możliwość mycia w zmywarce Ułatwia życie – koniec z drapiącym szorowaniem albo zwykłym brakiem chęci do sprzątania po święcie orzechów. Nie do zastosowań grzewczych No i nie kombinuj z kuchenką indukcyjną czy piekarnikiem – ten sprzęt lubi łamać, nie grzać.
W praktyce to połączenie spokojnej wagi, realistycznej długości rękojeści i sprytnie ustawionych zębów daje Ci narzędzie, które z łupaniem orzechów radzi sobie bez stresu. A jak byłem u sąsiada w zeszłe święta, to razem łupaliśmy orzechy właśnie tym dziadkiem i serio, było łatwo i przyjemnie, bez żadnego tłuczenia czy bałaganu.
50 szt.
4 szt.
2 szt.