-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Hawke optics
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No wiecie, ta lornetka Hawke Vantage 10x42 w zielonym kolorze to taki sprzęt, który potrafi zaskoczyć – ma 10-krotne powiększenie, więc przybliża naprawdę dalekie rzeczy, a do tego 42 mm obiektywy pomagają ogarnąć spore pole widzenia. Sprawdza się świetnie, gdy na przykład idziesz do lasu i chcesz wypatrzeć ptaki – no bo wiadomo, ruchliwe te stworzenia i czasem trzeba szybko złapać, co tam skacze w koronach drzew. Albo na otwartej przestrzeni, kiedy zza krzaków zerka jakaś sarenka, a ty chcesz wszystko zobaczyć z bezpiecznej odległości.
Ta lornetka ma też fajny system optyczny, otoczony powłokami Fully Multi Coated (FMC), które zmniejszają odbicia światła. Wyobraź sobie, że patrzysz i wszystko jest ostre, kolory żywe – serio, to robi robotę, żeby zobaczyć szczegóły jak kolor piórek u ptaka albo kształt listka, kiedy się zastanawiasz, co to za roślina.
Co jest jeszcze fajne, to ten dachowy układ pryzmatów (zwany też Roof) – dzięki temu całość jest kompaktowa, a lornetka wcale nie ciąży. Obudowa zrobiona z wytrzymałego poliwęglanu, a do tego pokryta gumą – więc spadnie na ziemię, upadnie na kamyczki i nie zrobi się z niej kupa nieszczęścia. Waga też jest na tyle mała, że nie męczy ręki, nawet jeśli przez godzinę trzymasz ją w terenie. Ja tak miałem, gdy szedłem za ptakami i serio – nie zniechęca!
No i wiesz, lornetka jest odporna na wodę – nie straszna jej lekka mżawka czy poranna mgła, bo jest wypełniona azotem. Nie zaparuje od razu, więc można bez stresu pakować się do buszu albo w góry, a jak ktoś nosi okulary, to spokojnie – jest dioptria do odważenia i muszle oczne się regulują, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Oprócz lornetki dostajesz fajny zestaw dodatków – osłony na soczewki, by optyka nie oberwała podczas przenoszenia, pokrowiec i pasek na szyję, bo jednak wygodniej i bezpieczniej przewiesić sprzęcik niż trzymać w rękach, oraz ściereczkę do czyszczenia, bo jednak kurz i palce zostają, a smugi naprawdę przeszkadzają w obserwacji.
Oczywiście, ten model nadaje się też na miasto – jak chcesz poobserwować architekturę, czy kibicować na stadionie. Tylko pamiętaj – w słabszym świetle, na przykład o zmierzchu, to już może być za ciemno, no chyba że masz jeszcze jakieś dodatkowe światło, albo inny sprzęt z większymi obiektywami. Ale na normalne warunki dzienne – spisuje się super.
Podsumowując – ta Hawke Vantage 10x42 w zielonym to taka solidna maszyna do codziennych wypraw, która nie zawiedzie, kiedy trzeba szybko i dokładnie zobaczyć coś w terenie. U mnie od lat sprawdza się, czy to w lesie, czy na wycieczce z dzieciakami.
Najważniejsze atuty
- Stałe powiększenie 10x i 42 mm średnica obiektywu dają szerokie pole widzenia i wyraźny obraz.
- Wielowarstwowe powłoki Fully Multi Coated (FMC) zwiększają jasność i kontrast – no i kolory są bardziej naturalne.
- Dachowy układ pryzmatów (Roof) to układ, który pomógł zmniejszyć gabaryty bez straty na jakości.
- Obudowa z lekkiego poliwęglanu z gumowaną powłoką – dzięki temu lornetka nie boi się trudniejszych warunków ani przypadkowych uderzeń.
- Wodoodporność z azotowym wypełnieniem sprawia, że wilgoć i para nie psują zabawy nawet w mokre dni.
- Regulowane muszle oczne i korekcja dioptrii – można dopasować sprzęt pod siebie albo kilku różnych użytkowników.
- Zestaw akcesoriów: pokrowiec, pasek, osłony na soczewki i ściereczka – wszystko, żeby utrzymać sprzęt w dobrej formie i wygodnie go nosić.
Wiesz, ta lista pokazuje, że naprawdę przemyślano, co się może przydać podczas różnych przygód na zewnątrz – więc jak wybierasz sprzęt na wyprawy, to warto na takie rzeczy zwrócić uwagę. W praktyce to przekłada się na komfort i bezproblemowe korzystanie.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Kod producenta | 354-364 |
| Powiększenie | 10x |
| Średnica obiektywu | 42 mm |
| Układ pryzmatów | Dachowy (Roof) |
| Powłoki optyczne | Fully Multi Coated (FMC) |
| Materiał obudowy | Poliwęglan z gumowaną powłoką |
| Wodoodporność | Tak, z wypełnieniem azotem |
| Regulacja dioptrii | Tak |
| Muszle oczne | Regulowane |
No i ta tabela to takie szybkie przypomnienie, co jest najważniejsze – wszystko, czym ta lornetka może się pochwalić technicznie. Fajnie, że da się dopasować ją do każdego właściciela a przy tym jest poręczna i daje komfort podczas długiej obserwacji.
Porównanie z wybranymi modelami Hawke Vantage 8x42 Tu masz trochę mniejsze powiększenie 8x, więc obraz jest stabilniejszy, zwłaszcza kiedy ręka lekko drży. Za to traci się trochę detalu w stosunku do wersji z 10x, ale za to pole widzenia jest szersze, co przydaje się podczas takich szerokich, krajobrazowych obserwacji. Nikula 10x50 Większa średnica soczewek, bo aż 50 mm, więc sprawdza się lepiej przy słabszym świetle – serio, szczególnie o zmierzchu. Ale z kolei ta lornetka trochę więcej waży i jest większa, co może być nieco męczące, jeśli trzymać ją bez statywu. Hawke Nature-Trek 10x42 Ma podobne parametry, też 10x42, ale do tego oferuje jeszcze dodatkową korektę parasola centralnego i trochę więcej opcji regulacji muszli ocznych, szczególnie dla osób noszących okulary. No i w ogóle jest trochę bardziej rozbudowana ergonomicznie.
No więc na końcu – Hawke Vantage 10x42 zielona to taka między opcją wygody a funkcjonalności, łącząca kompaktowe rozmiary z naprawdę dobrą jakością obrazu. Jeśli szukasz czegoś na codzienne wypady, a nie zawodowca na specjalne misje – ten model spokojnie da radę. Trzeba tylko pamiętać, jakie warunki światła i mobilność są najważniejsze w przypadku twoich planów.
50 szt.
2 szt.