-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Hawke optics
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Ta lornetka Hawke Endurance ED 10x42 to chyba jeden z tych sprzętów, które „robią robotę”, gdy chce się naprawdę zobaczyć coś z daleka. Powiększenie 10x pozwala wypatrzyć detale nawet w dużej odległości – u mnie na spacerach po lesie świetnie nadaje się do podglądania ptaków, ale też podczas weekendowych wypadów na dzikie zwierzaki.
Soczewki o średnicy 42 mm zbierają sporo światła. No a to, jak wiecie, oznacza bardzo przyjemny, jasny obraz, nawet gdy słońce już się chowa albo pada lekka mgiełka. Kiedy ostatnio byłem nad jeziorem o zmierzchu, było naprawdę OK – nie trzeba było się wodzić oczami, by coś dostrzec.
Co jest fajne, to optyka ze szkła BAK-4 o niskiej dyspersji – dzięki temu z boku nie robi się tęczowy rozmaz, a kolory są naturalne, nie przesadzone. Do tego dochodzą powłoki Fully Multi Coated (FMC), które ucinają wszelkie odblaski, więc obraz jest kontrastowy i klarowny – serio, to wielka różnica np. przy patrzeniu pod kątem w stronę słońca.
Obudowa wykonana z litego magnezu to prawdziwy hit – lekka, a jednocześnie wytrzymała. Przyznam, że podczas jednej dłuższej wyprawy w terenie lornetka leżała w plecaku razem ze sprzętem campingowym i nie złapała ani jednej rysy. Powierzchnia z gumową powłoką dobrze leży w dłoni – nie ślizga się nawet jak ręce są trochę spocone czy wilgotne po porannej rosie.
A do tego wszystkiego lornetkę wypełniono azotem, więc soczewki nie parują, co często bywa zmorą w takich gadżetach outdoorowych. Używałem jej w deszczu i mgłach – no i bez problemu.
Regulacja ostrości? Centralne pokrętło chodzi gładko i szybko, więc można bez problemu złapać odpowiednią ostrość, a korekcja dioptrii w prawym okularze pozwala na dopasowanie do indywidualnego wzroku – jak ktoś ma różne oczy, to wie, że to spory plus. Jeśli nosisz okulary, muszle typu Twist-Up ułatwią dostosowanie pozycji, co jest niesamowicie wygodne – u mnie sprawdza się, gdy przechodzę z okularów na kontaktowe.
W zestawie jest praktycznie wszystko, co przydaje się na wyprawie: osłonki ochronne na soczewki, miękka ściereczka, pasek na rękę, który nie brudzi i twardy futerał do przewożenia – więc zaraz po wyjęciu z pudełka można się cieszyć obserwacjami.
Kilka razy używałem jej też podczas montażu lamp solarnych na działce – bez problemu widziałem detale ze sporej odległości. Raz z sąsiadem naprawialiśmy stary płot i dzięki tej lornetce szybko wyłapaliśmy, gdzie trzeba wymienić deski, bo pod światło wszystko było widać bardzo czytelnie. No i jeszcze – na biwaku bez problemu otwieraliśmy puszki czy podziwialiśmy gwiazdy, gdy słońce już zaszło.
Oczywiście, lornetka nie jest stworzona do użycia z większym powiększeniem niż 10x, bo wtedy obraz już może się trząść i robi się mniej komfortowo. Ale jeśli szukasz czegoś, co się zwyczajnie sprawdza, to ta Hawke się broni naprawdę dobrze.
Jeśli natomiast potrzebujesz sprzętu z jeszcze prostszą optyką albo chcesz coś z mniejszym powiększeniem, warto zerknąć choćby na model Hawke Vantage 10x42 albo lornetkę 8x42, które dają trochę inne doznania i mogą lepiej spełnić oczekiwania w konkretnych sytuacjach.
No i tak na koniec – to taki sprzęt, który spokojnie zniosie trochę lepsze traktowanie, ale też nie zmęczy ramion przy dłuższym trzymaniu. Jest lekka, solidna i… po prostu działa. A takie właśnie rzeczy się chwali.
Najważniejsze atuty
- Stałe powiększenie 10x, które pozwala wypatrzeć szczegóły nawet z dużych odległości
- Obiektyw o średnicy 42 mm, zapewniający jasny i wyraźny obraz także przy słabszym świetle
- Soczewki BAK-4 o niskiej dyspersji, które skutecznie ograniczają kolorowe „rozmazy” na brzegach
- Powłoki Fully Multi Coated (FMC), dzięki którym odblaski to już nie problem – obraz jest wyraźny i kontrastowy
- Magnezowa obudowa lekka, ale naprawdę odporna na różne wstrząsy i upadki
- Wypełnienie azotem, które strzeże soczewek przed zaparowaniem i wilgocią
- Centralne pokrętło ostrości z płynną regulacją i korekcja dioptrii w prawym okularze
- Muszle okularowe Twist-Up, które łatwo dopasować np. do okularów lub soczewek kontaktowych
- Zestaw akcesoriów – wszystko, czego potrzeba, by od razu ruszyć w teren
Ta lista pokazuje, co naprawdę wpływa na wygodę i jakość obserwacji – a tu Hawke całkiem nieźle się spisuje.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Kod producenta | 354-333 |
| Powiększenie | 10x |
| Średnica obiektywu | 42 mm |
| Układ pryzmatów | Roof (dachowy) |
| Materiał soczewek | BAK-4 o niskiej dyspersji |
| Powłoki | Fully Multi Coated (FMC) |
| Odporność na wodę i mgłę | Tak, wypełnienie azotem |
| Regulacja dioptrii | Tak, w prawym okularze |
| Muszle okularowe | Twist-Up |
Patrząc na tę tabelę, od razu widać, że powłoki FMC i szkło BAK-4 robią tu sporą różnicę, a wypełnienie azotem to naprawdę fajny bajer na każdą pogodę.
Porównanie z innymi modelami Hawke Hawke Endurance ED 10x42 - Soczewki BAK-4 o niskiej dyspersji i azotowe wypełnienie tubusu - Magnezowa obudowa i muszle Twist-Up dla wygody i trwałości - Waga około 700 g, więc nie jest ciężka Hawke Vantage 10x42 - Też szkło BAK-4, ale bez specjalnego wypełnienia azotem - Obudowa z tworzywa sztucznego - Lżejsza – około 650 g Hawke Nature-Trek 8x42 - Mniejsze powiększenie 8x, co daje szersze pole widzenia - Soczewki BAK-4 z powłokami Fully Multi Coated - Gumowana, wodoodporna obudowa
Z grubsza rzecz biorąc, Endurance ED to taki solidny średniak – ma azot i magnez, które robią różnicę w terenie, a pozostałe modele proponują inne kombinacje, które mogą lepiej pasować do krótszych wypadów albo mniejszych budżetów.
50 szt.
1 szt.