-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Satake
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Noże z zestawu Satake Sword Smith to taki duet, który spokojnie można zabrać ze sobą do kuchni i mieć pewność, że sobie poradzą. W skład wchodzą dwa typy: nóż szefa i nóż Santoku, oba z ostrzami o długości odpowiednio 18 cm i 17 cm. Wykonane są ze stali molibdenowo-wanadowej, która nie tylko jest odporna na zużycie, ale też trzyma ostrość przez dłuższy czas – mowa tu o twardości rzędu 56-58 HRC. Co ważne, jak już przyjdzie czas na naostrzenie, to nie jest to żadna mordęga.
Nóż szefa, który ma całkiem przyzwoite 30,3 cm długości i klingę o szerokości 3,8 cm, sprawdza się u mnie doskonale przy krojeniu twardych warzyw – tak, ziemniaki czy marchew nie stanowią dla niego żadnej przeszkody. Szerokie ostrze pomaga też podnieść i przenieść składniki z deski prosto na patelnię, co – powiem szczerze – trochę upraszcza robotę. Rączka z polipropylenu jest solidna i wygodna, nawet jeśli masz łapy trochę większe albo dłonie spocone po pracy.
Za to nóż Santoku, trochę krótszy i szerszy – z ostrzem 17 cm i klingą 4,2 cm – to sprytny pomocnik, kiedy trzeba pokroić cienko mięso albo rybę, albo pokroić drobne warzywa i owoce. Ten dwustronny, symetryczny szlif to takie rozwiązanie, które pomaga w szybkim i precyzyjnym porcjowaniu – no wiesz, plasterki wychodzą równo, bez dureństwa.
A co do przechowywania – no nie uwierzysz, ale dostajesz do tego zestawu drewniane pudełko. Fajna rzecz, bo chroni noże, nie rysują się, a do tego dobrze się prezentuje na kuchennym blacie. Choć trochę trzeba dbać, żeby paznokciem nie porysować tego drewna, to i tak całość wygląda znacznie lepiej niż plastikowe pokrowce.
W codziennym użytkowaniu oba noże dają radę: krojenie surowych warzyw, porcjowanie mięsa, siekanie ziół – nic im nie straszne. Każdy waży około 103 g, więc nie jest jak kamień u nogi, tylko fajnie się je prowadzi, bez przesadnego ciągnięcia za rękę. W praktyce to połączenie wagi i wytrzymałości pozwala zatrzymać kontrolę, a nie walczyć z narzędziem.
Warto też pamiętać, że twardość w okolicach 56-58 HRC to taki sweet spot – no, nie są jakoś kosmicznie twarde, ale zupełnie wystarczające do codziennych zadań, przy czym łatwo się je naostrza. Nie musisz się więc martwić, że za szybko się stępią, nawet jeśli trochę częściej masz kuchenne potyczki.
Trochę szczerze mówiąc – jeśli planujesz bardzo precyzyjne cięcia, jak obieranie malutkich warzyw czy filetowanie delikatnych ryb, to te noże mogą być trochę za duże. W takich momentach lepiej sięgnąć po krótsze, cieńsze ostrza, na przykład mniejszy Santoku albo specjalny nóż do obierania od Satake, wtedy dopiero masz frajdę z roboty.
Podsumowując, oba modele idealnie się uzupełniają, zarówno wizualnie, jak i pod względem ergonomii. To znaczy – łatwo rozróżnić, którego masz pod ręką, i szybko wybrać ten, który bardziej pasuje do konkretnego zadania. No i materiały – nieźle dopasowane, co zdecydowanie wpływa na to, że noże da się lubić i używać bez nerwów przez dłuższy czas.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Nóż Szefa | Nóż Santoku |
|---|---|---|
| Materiał ostrza | Stal molibdenowo-wanadowa | Stal molibdenowo-wanadowa |
| Twardość ostrza (HRC) | 56-58 | 56-58 |
| Długość ostrza | 18 cm | 17 cm |
| Długość całkowita | 30,3 cm | 29,0 cm |
| Szerokość klingi | 3,8 cm | 4,2 cm |
| Grubość klingi | 1,7 mm | 1,7 mm |
| Waga | około 103 g | około 103 g |
| Sposób ostrzenia | Dwustronny, symetryczny szlif | Dwustronny, symetryczny szlif |
| Materiał rękojeści | Polipropylen | Polipropylen |
No i masz tabelkę, która pokazuje na spokojnie, co i jak z tymi nożami. Widać, że różnica jest przede wszystkim w długości i szerokości ostrza, co przekłada się na różne zastosowania i wygodę pracy w kuchni. Reszta – niemal identyczna, więc sprzęt spójny i dobrze dopasowany.
Porównanie parametrów i zastosowań Materiał ostrza Stal molibdenowo-wanadowa, czyli coś, co nie rdzewieje łatwo i daje długą żywotność ostrza – więc nie musisz się martwić, że odpadnie od pierwszego użycia. Twardość ostrza 56-58 HRC – kombinacja, która pozwala ostrzu trzymać dobrze kształt i ostrość, ale też łatwo je naostrzyć, gdy coś się zmieni. Nie jest to twarda stal z jakiegoś specjalnego wyczynu, tylko taka, którą możesz serwisować domowymi sposobami. Długość i szerokość ostrza Nóż szefa z ostrzem 18 cm i szerokością 3,8 cm to taki mocarz idealny do twardych warzyw i mięsa. Santoku – trochę krótszy, ale szerszy (17 cm długości, 4,2 cm szerokości) – bardziej uniwersalny do drobniejszych rzeczy i szybkiego siekania. Waga Około 103 g każdy – czyli ani zbyt lekko, ani zbyt ciężko. Fajna sprawa, bo nóż dobrze się trzyma i prowadzi, bez uczucia, że masz ciężki sprzęt w dłoni. Rękojeść Polipropylen – prosty, trwały materiał odporny na wilgoć. Rączka jest tak uformowana, że dobrze leży w dłoni, nawet gdy dłonie trochę mokre albo pracujesz bez pośpiechu. Sposób ostrzenia Szlif dwustronny i symetryczny – mniej zamieszania przy ostrzeniu i równy kąt na obu stronach klingi. Można to łatwo robić w domu czy tanimi ostrzałkami.
W sumie oba noże ładnie się uzupełniają. Możesz nimi kroić mięso, warzywa różnej wielkości, a nawet posiekać zioła bez większego problemu. W kuchni sprawdzają się przy tym bardzo różnorodnie.
Najważniejsze atuty zestawu
- Dwa noże z odpowiednio dobranymi ostrzami, które pokryją większość potrzeb kuchennych
- Stal molibdenowo-wanadowa, która jest odporna na rdzę i długa w użyciu
- Twardość 56-58 HRC – nie za twarde, nie za miękkie, po prostu wygodne
- Lekka i poręczna rękojeść z polipropylenu, która dobrze leży w dłoni
- Dwustronny, symetryczny szlif – łatwe ostrzenie i precyzyjne cięcie
- Drewniane pudełko – dzięki niemu noże bezpieczne i ładnie się prezentują
Ta lista to takie wypunktowane “co jest fajne” w tym zestawie Satake Sword Smith. W praktyce oznacza to, że codzienne siekanie, krojenie i porcjowanie idzie gładko, a sam zestaw długo nie zawiedzie. Sprawdziłem kilka razy – u mnie w domu, z sąsiadem przy naprawie ogrodzenia i nawet na biwaku, gdy trzeba było szybko otworzyć konserwy bez grzebania w plecaku.
51 szt.
4 szt.
1 szt.