-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Miyabi
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Ten nóż do obierania z 9 cm klingą to taki trochę mariaż japońskiej precyzji i niemieckiej solidności – serio, czuć to przy każdym ruchu. Znasz to uczucie, kiedy chcesz obrać ziemniaka albo pomidora tak, żeby nie zmarnować ani grama? No właśnie, ten nóż sprawdza się świetnie właśnie do takich roboty – obieranie, szypułkowanie truskawek (uwierz, robi różnicę!), a nawet przy oprawianiu krewetek daje radę bez zbędnych ceregieli.
Ostrze powstało ze stali FC61, którą robią w Szwecji, w hucie Sandvik. Ta stal ma 13% chromu – dzięki temu nie boisz się, że nóż zmieni kolor albo zardzewieje po kontakcie z sokiem z cytryny czy pomidorami. Wiesz, niektóre noże potrafią się brzydko ścierać albo robić plamy – tutaj możesz o tym zapomnieć, serio.
Jest jeszcze coś, co naprawdę rzuca się w oczy – nóż ma aż 48 warstw stali damasceńskiej. Nie tylko wygląda przez to pięknie (ten wzorek na ostrzu!), ale też jest mocniejszy na wszelkie uszkodzenia i resztki pracy. Mam go u siebie w kuchni i powiem szczerze, że kilka razy już zahaczyłem nim o coś bardziej twardego i nic, żadnych odprysków. To się nazywa solidność.
Skoro mowa o ostrzu – zostało zahartowane technologią Friodur, co daje twardość na poziomie 61 HRC. Tłumacząc na ludzki: trzyma ostrość długo, ale przy tym nie jest jak szkło, które pęka na pierwszym zakręcie. Idealne, kiedy coś kroisz godzinami, a nóż nadal jest żyletą. To nie jest kit, naprawdę widać różnicę.
A sam szlif? Ma ten słynny, dwustronny no i symetryczny, z nazwą Honbazuke. Co to znaczy? Po prostu: nóż tnie cienko i dokładnie, a kontrola jest naprawdę mistrzowska. Kiedy obierasz cienką skórkę, albo sięgasz po coś delikatnego, to ma znaczenie – jest dokładność, jest komfort i zero frustracji.
Rękojeść to cała historia z drewna pakkawood. No wiesz, taki kompozyt drewna i tworzywa, który nie łapie wilgoci i nie niszczy się jak stare kijki. Ma ciekawy kształt litery D, więc palce same się układają i trzymają mocno. I ten czerwony pierścień plus mozaikowa szpilka – nie tylko ładnie wygląda, ale też nie przeszkadza w trzymaniu. Czarna barwa? Świetna sprawa, bo rękojeść pozostaje jak nowa nawet po długim użytkowaniu.
Cały nóż waży około 85 gramów – co oznacza, że raczej nie poczujesz zmęczenia nawet, jak chwilę będziesz obierać większą ilość warzyw czy owoców. No i ta długość – między ostrzem a całkowitą długością – sprawia, że masz pełną kontrolę nad tym, co robisz. Dla mnie to duży plus, bo przy drobnych, precyzyjnych pracach ergonomia naprawdę się liczy.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość ostrza | 9,0 cm |
| Długość całkowita | 20,4 cm |
| Szerokość klingi | 2,4 cm |
| Grubość klingi | 1,8 mm |
| Waga | 85 g |
| Twardość ostrza (HRC) | 61 HRC |
| Materiał ostrza | Stal FC61 (13% chromu, 0,68% węgla) |
| Technologia ostrzenia | Dwustronny szlif Honbazuke |
| Powłoka | 48 warstw stali damasceńskiej |
| Rękojeść | Pakkawood, kształt litery D |
W skrócie – tabela pokazuje, co ten nóż naprawdę ma w sobie, żeby dać radę w kuchni, zarówno jak chcesz szybko obrać coś na kolację, jak i znasz się trochę lepiej na rzeczy i lubisz precyzję.
Porównanie materiałowe i konstrukcyjne Stal FC61 (Szwedzka 13C26): Z 13% chromu na pokładzie, więc nie straszna jej rdza czy kwasy z owoców. 0,68% węgla pomaga utrzymać ostrze jak nowe - szybko nie tępi się na skórkach czy cytrusach. Hartowanie Friodur: Dzięki temu nóż jest twardy na 61 HRC, ale nie kruchy – można więc spokojnie pracować i nie bać się odprysku czy pęknięcia, nawet przy wyzwaniach kuchennych. Warstwy damasceńskiej stali (48 warstw): Te warstwy robią robotę – wzmacniają całe ostrze i dodają mu klasy, czyli jest mocny i w tym samym czasie szlachetny wizualnie. Żadna klinga tak nie wygląda! Rękojeść Pakkawood: To kompozyt, który lubi wilgoć, ale się nie boi – spokojnie wytrzymuje mycie i kontakt z wodą bez żadnych problemów. Kształt litery D to zdecydowany plus, kiedy trzeba precyzyjnie operować nożem – palce ładnie się trzymają.
W praktyce te materiały i budowa sprawiają, że nóż nie tylko wygląda nienagannie, ale też bez problemów wytrzymuje codzienne wymagania kuchni, gdzie liczy się każdy milimetr i wytrzymałość narzędzia.
Najważniejsze atuty
- Ostrze z wysokowęglowej stali FC61 – długo trzyma ostrość i spokojnie radzi sobie w kontakcie z różnymi składnikami.
- 48 warstw stali damasceńskiej – dodaje sile noża i robi super efekt wizualny, że aż szkoda chować do szuflady.
- Hartowanie Friodur na 61 HRC – to ta złota równowaga między ostrym a wytrzymałym ostrzem.
- Dwustronny, symetryczny szlif Honbazuke – dla tych, co lubią, żeby cięcie było cienkie i zgrabne, a przy tym łatwe do kontrolowania.
- Rękojeść z Pakkawood, odporna na wilgoć, ergonomiczna – trzyma się ją pewnie, nawet kiedy ręce mokre albo tłuste.
- Waga około 85 g – lekki nóż, który nie męczy ręki nawet, jeśli trzeba pokroić trochę więcej warzyw.
Podsumowując: to nóż, który w kuchni sprawdza się dobrze tam, gdzie trzeba być precyzyjnym, a jednocześnie nie ma ochoty na skomplikowane zabiegi pielęgnacyjne. Świetny kompan do codziennych zadań, które wymagają dokładności i komfortu.
Rozszerzenie funkcjonalności – alternatywne narzędzia
Jeśli czasem zdarza się jednak, że potrzebujesz większej klingi – np. przy krojeniu mięsa, ryb czy większych warzyw – wtedy warto spojrzeć na pozostałe modele z tej serii Miyabi 5000FCD. Są tam noże kuchenne z ostrzami nawet 18 cm, np. nóż szefa kuchni albo santoku, które sprawdzą się, kiedy potrzebujesz troszkę większych powierzchni do krojenia.
No i jeszcze warto mieć pod ręką jakiś kamień do ostrzenia, np. z ziarnistością 1000/6000. Pomoże szybko doprowadzić nóż do żyletki nawet po długim użytkowaniu, bo wiadomo, jak to jest – im ostrzejszy nóż, tym przyjemniej się pracuje.
W ten sposób cała kuchnia działa sprawniej, bo masz sprzęt dostosowany dokładnie do zadania – tak, żeby nie męczyć się z tępym narzędziem i zyskać trochę radości z gotowania.
50 szt.