-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Shapton
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
SHAPTON 50101 to taki kamień wodny, co to ma gradację 220 gritów i nadaje się do szybkiego ogarnięcia mocno tępych ostrzy. Ma fajne wymiary, bo 210x70x10 mm, a jego warstwa ścierna to 5 mm, więc jest sporo miejsca, żeby wygodnie szlifować noże czy różne narzędzia – wiesz, takie warsztatowe realia, gdzie nie chcesz tracić czasu na przycinanie kamienia czy coś podobnego.
No i tu jest tak fajnie, że ta warstwa ścierna jest zrobiona bezpośrednio na takim twardym szkle, dzięki czemu się tak łatwo nie kruszy. Można go używać do ostatniego milimetra, nie trzeba ciągle czegoś poprawiać czy wyrównywać – co u mnie na podwórku sprawdza się super, bo kto by chciał się bawić w jakieś szlifowanie kamienia, kiedy można od razu ostrzyć noże?
W praktyce ten kamień sprawdza się świetnie, gdy nóż wygląda jak po wojnie – na przykład po tym, jak ktoś się bawił w krojenie zamrożonego mięsa albo gdy ostrze ma jakieś większe rysy czy uszkodzenia. U mnie ostatnio przydał się do szybkiego przywrócenia porządku w kuchennych tasakach – można powiedzieć, że noże dostały drugie życie w mgnieniu oka.
Struktura ziarna to coś około 66,82 µm – czyli naprawdę solidna robota, bo działa agresywnie, ale dzięki równomiernemu rozłożeniu nie wpada się na żadne bzdurne zagłębienia czy zbyt głębokie przetarcia. Ostrze wtedy idzie dokładnie tam, gdzie powinno, bez żadnych niechcianych zwrotów akcji.
No i dzięki technologii „Splash&Go” nie trzeba się z kamieniem aż tak bardzo bawić – wystarczy na pierwszy raz zamoczyć go około 6 minut, a potem przy kolejnych ostrzeniach polejesz go wodą z butelki i jazda! Dla mnie to duża wygoda, bo nie traci się czasu na jakieś namaczanie i można szybko przejść do roboty.
Co więcej, kamień nadaje się nie tylko do kuchni – doskonale sprawdza się przy ogrodniczych narzędziach czy różnego typu sprzęcie rzemieślniczym, gdzie czasami szybko trzeba odświeżyć krawędź tnącą i przygotować sprzęt do pracy.
Warto wiedzieć, że chociaż 220 gritów pozwala na szybkie szlifowanie i wywabienie poważniejszych ubytków, to raczej nie jest to kamień, który da Ci takie gładkie, wykończeniowe ostrze na koniec. Po nim zwykle odpalasz te drobniejsze kamienie do wygładzania – to jak z szorstkim papierem, który przygotowuje powierzchnię, a potem idziesz papierem drobniejszym, żeby było gładko.
I na koniec jeszcze o wadze – ten kamień waży około 360 g, więc jest lekki, ale jednocześnie stabilny podczas ostrzenia. U mnie spisał się nawet poza domem, przy ostrzeniu noży na biwaku, gdzie kapryśne warunki nie przeszkadzały mu w dobrej robocie.
Najważniejsze atuty
- Warstwa ścierna zespolona z hartowanym szkłem, więc raczej bez niespodzianek z wykruszaniem
- Technologia Splash&Go – po pierwszym moczeniu szybka gotowość do pracy jedynie z wodą
- Gradacja 220 gritów umożliwia sprawne usuwanie poważniejszych uszkodzeń ostrza
- Jednorodne ziarno 66,82 µm gwarantujące równomierne ścieranie bez irytujących zagłębień
- Rozmiar 210x70x10 mm oraz 5 mm warstwa robocza – w sam raz do komfortowego szlifowania
- Waga około 360 g, dzięki czemu kamień jest wygodny przy pracy i łatwy w przenoszeniu
Dzięki tym cechom SHAPTON 50101 nie tylko działa efektywnie przy ostrzeniu mocno zużytych noży, ale też długo pozostaje w dobrej formie, nie tracąc stabilności wymiarowej na przestrzeni czasu.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Model | SHAPTON 50101 |
| Gradacja | 220 gritów |
| Wielkość ziarna | 66,82 µm |
| Wymiary | 210x70x10 mm |
| Grubość warstwy ściernej | 5 mm |
| Waga | ok. 360 g |
No i voilà – parametry w pigułce, które pomogą dobrać ten kamień do Twoich potrzeb. Spokojnie, to narzędzie gra w podstawowej lidze, jeśli chodzi o szybkie i skuteczne ostrzenie.
Porównanie właściwości kamienia SHAPTON 50101 z innymi kamieniami SHAPTON 50101 (220 gritów) Dość agresywny kamień ze zbożem 66,82 µm. Spokojnie wytrzymuje długo, bo warstwa ścierna na hartowanym szkle robi robotę, nadaje się do szybkiego odświeżenia mocno tępych noży. SHAPTON 50080 (1000 gritów) Umiarkowanie drobny, z ziarnem około 15-20 µm. Fajny do wygładzania i takich bardziej codziennych poprawek, ale szybciej się zużywa niż 50101. SHAPTON 50130 (8000 gritów) Naprawdę drobniusieńki kamień z ziarnem 2-3 µm. Świetny do polerowania i wykańczania, ale szału nie ma przy szybkiej odbudowie zniszczonych ostrzy.
Podsumowując – 50101 to taki twardy zawodnik do mocnej renowacji noży i narzędzi, natomiast kamienie o wyższym ziarnie będą lepsze do finalnego szlifu i dopieszczenia krawędzi.
Zalecenia użytkowe i rozszerzenia
Jak chcesz mieć nóż naprawdę ostry, to warto zacząć od SHAPTON 50101 – ten kamień zrobi robotę z poważnymi uszkodzeniami i przywróci ostrze do żywych. Potem standardowo przechodzi się na kamienie z gradacją 1000 lub 5000 gritów z serii SHAPTON Glass Stone, żeby zrobić te gładkie ścięcia i dopieszczenie ostrza. Efekt? Różnica jest od razu wyczuwalna – już po kilku pociągnięciach.
A, jeszcze jedno: jeśli ktoś mocno ciśnie na szybkie usuwanie materiału, to ceramiczne kamienie ze zbożem około 180 gritów mogą być kusić, ale serio – ich stabilność i trwałość zwykle są gorzej oceniane niż u SHAPTON-a, więc… no wiesz, warto mieć to na uwadze.
Do tego warto mieć po ręką bloczek do wyrównywania kamienia – najlepiej z gradacją około 120 gritów. Utrzymasz wtedy powierzchnię kamienia płaską, a to ma bezpośredni wpływ na jakość i efektywność ostrzenia.
Podsumowując, SHAPTON 50101 to świetna opcja do intensywnej renowacji i ogólnej konserwacji narzędzi tnących, zwłaszcza gdy zestawisz go z drobniejszymi kamieniami, to masz pełny arsenał pod ręką.
52 szt.