-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Benchmade
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Nóż Benchmade 165-1 Mini Bushcrafter to taki poręczny kompan, który po prostu lubi być pod ręką, kiedy trzeba zrobić coś na szybko – czy to w lesie, czy przy domowych drobnych naprawach. Ma kompaktowy i lekki kształt, więc noszenie go w kieszeni nie męczy, nawet jeśli wstajesz rano i nie wiesz, kiedy przyjdzie moment, żeby go wyciągnąć. U mnie w ogrodzie sprawdza się od dawna, zwłaszcza jak trzeba coś przyciąć albo zrobić precyzyjne cięcie – wiesz, takie, gdzie nie można się pomylić. A i ten full tang, czyli pełny trzpień, daje sporo pewności, bo nóż nie lata na boki, nawet jak się nakręcisz i naciskasz bardziej.
Ostrze ma drop point, a do tego jest zrobione z stali CPM-S30V, więc nie musisz się martwić, że zaraz się zardzewieje albo stanie tępe. Trzyma ostrość długo – serio, krojenie pomidorów albo cięcie tkanin to dla niego pestka. Kiedy ostatnio montowałem lampy solarne na działce, właśnie dzięki temu ostrzu poszło gładko, bez niepotrzebnego dłubania.
Rękojeść, wykonana z zielonego kompozytu G10, jest trochę jak pewna dłoń pomocna – nie ślizga się, nawet jak masz wilgotne albo spocone dłonie. A jelc, ten mały wystający element, działa jak strażnik – trzyma rękę na miejscu, bez ryzyka zsunięcia. Ta czerwona przekładka? No cóż, dodaje trochę stylu i zarazem odciąża wagę – tak na marginesie. Sprawdziłem to na własnej skórze, robiąc obóz z ekipą – przydawała się przy każdym drobnym zadaniu.
Do zestawu dołączono skórzaną pochewkę, którą można wygodnie przypiąć do paska, więc nóż ma swoje miejsce i nie lata gdzie popadnie. A wisienka na torcie to uchwyt na krzesiwo – jak kiedyś z kumplem nocowaliśmy w lesie, mogliśmy po prostu wyciągnąć nóż i iskra poszła bez większego kombinowania. No i jeszcze jest szpikulec-szydło – przydaje się, kiedy trzeba coś przepchać albo podważyć, uwierz mi.
W praktyce ten Mini Bushcrafter to taki mały, twardy pomocnik – sprawdza się na szlaku, w codziennym użytku, a nawet przy drobnych remontach czy cięciu opakowań i sznurka. No wiesz, zdarza się, że masz pod ręką narzędzie, które nie przeszkadza, a jak trzeba, to po prostu działa. Razem z sąsiadem naprawialiśmy płot i ten nóż naprawdę uratował sytuację – precyzyjnie i bez zająknięcia. Naprawdę warto mieć coś takiego pod ręką.
Najważniejsze atuty
- Full Tang – solidna konstrukcja, która nie zawodzi nawet przy intensywnym użytkowaniu.
- Drop Point ostrze z CPM-S30V – odporne na rdzę i długie trzymanie ostrości.
- Zielona rękojeść G10 – pewny chwyt, nie straszna jej wilgoć ani zmienne warunki pogodowe.
- Kompaktowy i lekki – fajnie się nosi i łatwo operuje.
- Skórzana pochewka z miejscem na krzesiwo – praktyczna rzecz na wyprawach i codziennych spacerach.
Te elementy naprawdę robią różnicę, kiedy potrzebujesz noża, który jest nie tylko solidny, ale też wygodny i wszechstronny. Z tego powodu Mini Bushcrafter często bywa tym wyborem, który nie zawiedzie tam, gdzie liczy się niezawodność.
Specyfikacja
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Kod producenta | 136-775 |
| Typ ostrza | Drop Point |
| Materiał ostrza | stal CPM-S30V |
| Konstrukcja | Full Tang |
| Materiał rękojeści | zielony kompozyt G10 |
| Waga | zredukowana – producent nie podaje dokładnych wartości |
| Dodatki | Skórzana pochewka z uchwytem na krzesiwo |
Ta tabela to taki szybki skrót, co ten nóż ma „w środku” i na co możesz liczyć, kiedy go zabierzesz w teren albo po prostu do codziennego użytku. Materiały i konstrukcja mówią same za siebie – jest solidnie i z głową.
50 szt.