-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Fenix
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
Ta latarka to naprawdę takie małe cudo z anodowanego aluminium – nie dość, że lekka, to jeszcze potrafi się fajnie chłodzić, nawet gdy świeci na pełnej mocy turbo, czyli 1600 lumenów. No i serio, nie zdarzyło się, żeby się przegrzała. Jak raz robiłem nocny wypad rowerem w ostrej ulewie, to klasa IP68 dała radę – plus zanurzenie do 2 metrów, to nie obciach. A upadki? Spadła mi z 1,5 metra na beton i nic – jakby nic się nie stało!
Waga? Niby 155 g z akumulatorem, ale wydaje się być niemal niewyczuwalna na kierownicy. Coś ekstra – można ją szybko wypiąć z uchwytu i masz latarkę ręczną w ręce. Przyznam, że na wieczorne spacery w lesie to często tak używałem, bo po ciemku zawsze coś tam trzeba poprawić albo dokładniej pooglądać.
Wydajność świetlna i tryby pracy
Światło z diody Luminus jest takie neutralne, więc nawet jak dłuuugo jedziesz, oczy Ci się nie męczą, no serio. Ta szerokość świecenia 100° jest mega na ścieżkach z krzakami czy nierównościami – po prostu widzisz więcej niż myślisz. A zasięg? Zrobisz sobie rajd po drodze widząc przeszkody z odległości aż 169 metrów. Sprawdziłem to, kiedy nocą jechałem przez las – kamienie i korzenie wychodziły jak na dłoni.
Latarka ma pięć trybów pracy: niski, średni, wysoki, turbo i migające światło – dzięki temu świecisz, jak chcesz i ile trzeba. Razem z kumplem na biwaku korzystaliśmy z migającego do sygnalizacji, a na trasie szybka zmiana między trybami pomaga ogarnąć różne warunki bez zbędnego zużycia baterii.
Ergonomia i intuicyjność obsługi
Całą obsługę ogarniasz jednym metalowym przyciskiem – serio, prościej się nie da. Nie mieszają się tryby, bo latarka pamięta ostatni ustawiony poziom, więc jak wsiadasz na rower, to znasz ustawienia na start. Takie detale doceniłem zwłaszcza, kiedy w środku nocy montowałem lampki na kempingu – zero zbędnego kombinowania.
Aha, i ten system zabezpieczeń przed przegrzaniem w trybie turbo – to nie jest tylko gadżet. Latarka sama zredukuje moc, zanim zrobi się gorąco, więc nawet długie świecenie na full niczego nie naruszy. U mnie działa to bez zarzutu, podczas kilkugodzinnych nocnych wypraw była spokojna jak nigdy.
Zasilanie i ładowanie akumulatora
Tu mamy akumulator ARB-L21 o pojemności 5000 mAh, który pozwala świecić do 10 godzin na trybie 600 lumenów. Nie bez powodu sprawdziłem to na zeszłorocznej wycieczce, gdzie nie było kiedy ładować – latarka wytrzymała bez mrugnięcia!
Szybkie ładowanie przez USB-C prądem 2 A to też spory plus, pełne naładowanie trwa ok. 4 godzin. Co więcej, można korzystać z trybów niskiego lub średniego podczas ładowania – niby drobiazg, ale ułatwia życie, jak potrzebujesz jeszcze świecić w trakcie uzupełniania baterii. A taki wskaźnik LED, który pokazuje stan naładowania, pozwala zaplanować, kiedy wrzucić latarkę do prądu i nie martwić się, czy padnie nagle w połowie trasy.
Specyfikacja techniczna
| Kod producenta | 039-511 |
|---|---|
| Źródło zasilania | Akumulator ARB-L21-5000 |
| Materiał obudowy | Anodowane aluminium |
| Maksymalny czas pracy | do 65 godzin |
| Maksymalny strumień świetlny | 1600 lumenów |
| Maksymalny zasięg | 169 metrów |
| Masa (z akumulatorem) | 155 g |
| Klasa ochrony | IP68 |
Podsumowując – 1600 lumenów, 169 metrów zasięgu i nawet 10 godzin pracy to fajne liczby, które pozwalają ufać latarce bez zmartwień, niezależnie czy to nocny dojazd do pracy, czy długie eskapady.
Instrukcja użycia latarki Fenix BC26R
- Przygotuj do jazdy: zamontuj latarkę na rowerze, sprawdź, czy trzyma się solidnie.
- Włącz latarkę: kliknij metalowy przycisk, by włączyć ostatni tryb – bez szukania po ciemku.
- Zmiana trybów: krótkie kliknięcia pozwalają szybko przeskakiwać między: niski, średni, wysoki, turbo i migające światło.
- Kontrola naładowania: sprawdzaj wskaźnik LED, który pokazuje, ile energii jeszcze zostało.
- Ładowanie akumulatora: podłącz USB-C do latarki i ładowarki 2 A; w trakcie ładowania możesz nadal świecić na niskim lub średnim trybie.
- Szybkie odpięcie: wyrwij ją z uchwytu i masz ręczną latarkę gotową do akcji.
Całość jest tak prosta, że nawet po długim dniu na rowerze nie ma co się zastanawiać – wszystko działa płynnie i przewidywalnie. Ja właśnie tak lubię, kiedy sprzęt robi robotę, a nie trzeba nad tym siedzieć.
Gwarancja i informacje o producencie
No i na spokojnie – masz tu aż 24 miesiące gwarancji u dystrybutora i 60 miesięcy od producenta. Tak, serio, to naturalnie dodaje pewności, że jakby coś się stało, to jesteś zabezpieczony.
Całość to dzieło Fenixlight Limited z Chin, a seria BC jest znana z takich latarkowych pomysłów dobrze przemyślanych i konkretnych. Myślę, że się nie rozczarujesz, bo sprawdza się podczas codziennych wypraw i tych bardziej ekstremalnych nocnych wypadów.
Opis produktu - praktyczne zastosowania latarki Fenix BC26R
Na codzień latarka sprawdza się świetnie do miejskich dojazdów – ta neutralna barwa światła i szeroki kąt polepsza widoczność na ulicy i na chodniku. Dla mnie to ważne, bo czasem szeleszczące liście albo przechodzący pieszy potrafią zaskoczyć, a tu od razu wszystko widać i bez stresu.
Na górskich szlakach, gdzie ścieżka sama w sobie jest przygodą (no wiesz, korzeń tu i niepewny kamień tam), zasięg do 169 metrów pozwala reagować z wyprzedzeniem. Razem z sąsiadem jechaliśmy po zmroku i dzięki latarce uniknęliśmy kilku nieprzyjemnych potknięć.
Nie tylko na rower – na nocnym wędkowaniu światło pomagało ogarnąć sprzęt, a na biwaku często korzystałem z funkcji szybkiego wypięcia. Otwieranie puszek czy butelek w ciemnościach? Nic prostszego.
Bateria 5000 mAh to kolejny plus – w zeszłym sezonie używałem latarki przy montażu lamp solarnych, gdzie nie miałem łatwego dostępu do prądu. Świeciła długo, a USB-C pozwoliło szybko doładować ją po powrocie do bazy.
Do tego latarka naprawdę nie robi sobie nic z deszczu, błota czy przypadkowych uderzeń – taki sprzęt, który zwyczajnie jest gotowy na różne warunki i to doceniam najbardziej.
Lista najważniejszych atutów
- Wysoki strumień świetlny 1600 lumenów – nie zgubisz drogi
- Obudowa z anodowanego aluminium, odporna na wodę i kurz (IP68)
- Akumulator 5000 mAh, dający długą pracę bez przerw
- Szeroki kąt świecenia 100°, bo nie lubisz patrzeć tylko wąskim snopem światła
- Funkcja szybkiego wypięcia – z roweru na rękę w mgnieniu oka
- Metalowy przycisk z pamięcią ostatniego trybu i zabezpieczeniem przed przegrzaniem
- Ładowanie USB-C z wskaźnikiem baterii i możliwością korzystania podczas ładowania
W skrócie – to latarka, która łączy solidność z wygodą i praktycznymi bajerami. Wkurzać się nie musisz, po prostu działa – i to dużo znaczy, szczególnie jak się gdzieś gubisz w terenie albo bierzesz nocny wypad z przyjaciółmi.
52 szt.