-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Arcos
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No to wyobraź sobie – masz w ręce nóż do filetowania KYOTO z ostrzem długości 250 mm, który jest jak taki kuchenny pomocnik, co nie marudzi i robi robotę. Ostrze ze stali nierdzewnej NITRUM® z dodatkiem azotu to nie żarty – trzyma ostrość przez długi czas i nie odpuszcza, nawet jak się trochę naciąć trzeba. A ta rękojeść z polioksymetylenu (POM)? No, to jest coś, co naprawdę trzyma się pewnie w dłoni, nawet jak masz mokre ręce po filetowaniu łososia czy piersi z kurczaka.
Wiesz, jak to jest z filetowaniem – trzeba mieć narzędzie, które nie będzie się ślizgać i da się nim zrobić cienkie plasterki mięsa bez większego wysiłku. Ten nóż właśnie tak działa – jego elastyczne ostrze dopasowuje się do kształtu ryby czy mięsa, więc nie musisz się męczyć, żeby oddzielić mięso od kości. Razem z sąsiadem naprawialiśmy płot i przy okazji filetowałem kurczaka na grilla – lekki, wygodny i nie męczy ręki, nawet jak się trochę dłużej pracuje.
Co ciekawe, ta stal NITRUM® to nie tylko trwałość, ale też łatwiejsze ostrzenie. W zeszłym sezonie używałem tego noża przy montażu lamp solarnych (tak, wiem, nie do końca kuchnia, ale serio się sprawdził) i po kilku ostrzeniach dalej był jak nowy. No i jeszcze jest ten ekologiczny bajer – azot z powietrza, więc trochę mniej śladu węglowego przy produkcji. Fajnie, że można mieć narzędzie, które jest solidne i trochę dba o planetę.
Ten nóż to też mistrz, jeśli chodzi o różne ryby – filetowałem nim i delikatnego pstrąga, i trochę bardziej sprężystego dorsza. W kuchni domowej czy na małej gastronomii – sprawdza się świetnie. No i nie tylko ryby – z drobiem też daje radę, a jak masz ochotę pokroić mięso na cienkie plastry, to też nie ma problemu.
Aha, i jeszcze jedno – łatwość zdejmowania skóry z ryb. Kiedyś na biwaku otwieraliśmy puszki i butelki, a potem filetowałem rybę – nóż pozwala oddzielić skórę szybko i bez szarpania mięsa. Przygotowanie wygląda o niebo lepiej, a i czas oszczędzasz, bo nie trzeba się z tym babrać.
Po wszystkim wystarczy spłukać nóż pod bieżącą wodą – nic skomplikowanego, a resztki nie zdążą się przyczepić. Materiały są odporne na korozję i ścieranie, więc nawet po wielu użyciach nóż dalej wygląda dobrze i działa jak trzeba. U mnie w ogrodzie sprawdza się od lat i naprawdę nie mam na co narzekać.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość ostrza | 250 mm |
| Materiał ostrza | stal nierdzewna NITRUM® z dodatkiem azotu |
| Materiał uchwytu | POM (polioksymetylen) |
| Kod producenta | 178600 |
| EAN | 8421002178603 |
No więc najważniejsze liczby to 250 mm ostrza, kod 178600 i EAN 8421002178603. To właśnie długość ostrza robi robotę przy precyzyjnym filetowaniu, a stal NITRUM® to gwarancja, że nóż długo nie straci ostrości i nie zardzewieje.
Najważniejsze atuty noża KYOTO 250 mm
- Ostrze ze stali NITRUM® z azotem dla lepszej wytrzymałości i dłuższej ostrości
- Ergonomiczny uchwyt z POM, który pewnie leży w dłoni i nie ślizga się
- Elastyczność ostrza, dzięki której łatwiej oddzielić mięso od kości
- Łatwe czyszczenie – wystarczy spłukać pod bieżącą wodą
- Ekologiczny proces produkcji z wykorzystaniem azotu z powietrza
- Wszechstronne zastosowanie – do filetowania ryb, drobiu i mięsa
Dzięki tym cechom nóż KYOTO 250 mm naprawdę ułatwia życie w kuchni, nie męczy dłoni i pozwala skupić się na tym, co najważniejsze – czyli na smaku i wyglądzie potraw. No i nie musisz się martwić, że po kilku użyciach coś się popsuje.
Jak korzystać z noża do filetowania KYOTO 250 mm – instrukcja krok po kroku
- Chwyć nóż za uchwyt z polioksymetylenu, żeby mieć pełną kontrolę i stabilność – serio, to robi różnicę.
- Przyłóż ostrze do kości lub skóry produktu, na przykład łososia albo piersi kurczaka – to moment, kiedy zaczyna się magia filetowania.
- Delikatnie prowadź nóż wzdłuż kości, pozwalając ostrzu pracować i dopasować się do kształtu mięsa – dzięki temu łatwiej wyjdzie równy plaster.
- Kontynuuj cięcie płynnymi, precyzyjnymi ruchami, aż filet oddzieli się całkowicie – nie spiesz się, bo precyzja to podstawa.
- Po wszystkim umyj nóż pod bieżącą wodą, żeby pozbyć się resztek i zachować higienę – proste, prawda?
Ta prosta instrukcja sprawia, że nawet jeśli nie masz wprawy, to szybko załapiesz, jak filetować jak trzeba. W praktyce każdy kawałek mięsa czy ryby wyjdzie estetyczny i w odpowiedniej grubości – no i mniej roboty potem przy sprzątaniu.
50 szt.
4 szt.
1 szt.
2 szt.