-
Załączniki bezpieczeństwa
Załczniki do produktuZałączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
-
Informacje o producencie
Informacje o producencieInformacje dotyczące produktu obejmują adres i powiązane dane producenta produktu.Victorinox
-
Osoba odpowiedzialna w UE
Osoba odpowiedzialna w UEPodmiot gospodarczy z siedzibą w UE zapewniający zgodność produktu z wymaganymi przepisami.
No dobra, powiem szczerze – ten nóż do usuwania kości od Victorinox to taki pomocnik, którego nie zauważasz, dopóki nie spróbujesz. Ostrze 15 cm ze stali nierdzewnej trzyma ostrość naprawdę długo, więc nie trzeba co chwila go ostrzyć, a mięso od kości schodzi jak po maśle. Wiesz, jak to jest z kurczakiem albo schabem – tu trzeba trochę precyzji, żeby nie zmarnować mięsa. Ten nóż się w takich sytuacjach świetnie sprawdza.
Rękojeść z tworzywa Fibrox to kolejna rzecz, która cieszy – nie ślizga się, nawet jak masz mokre dłonie albo tłuste od mięsa. To naprawdę ważne, bo nie ma nic gorszego niż nóż, który ucieka z ręki w najmniej odpowiednim momencie. No i ta rękojeść jest tak wyprofilowana, że dłonie się nie męczą, nawet jak trzeba trochę dłużej pokroić.
No i lekkość tego noża – serio, to robi robotę. Manewrowanie nim przy kościach czy cienkich błonkach to czysta przyjemność. Kiedyś, jak robiłem kurczaka na obiad i trzeba było ściągnąć skórę z piersi, to ten nóż dał radę bez problemu. No i jeszcze przy usuwaniu tłuszczu z żeber – precyzyjnie i bez zbędnego wysiłku.
Konstrukcja jest tak pomyślana, że łatwo się dostaje do tych trudniejszych miejsc, gdzie kość ukryta jest pod mięsem albo błoną. W zeszłym tygodniu razem z sąsiadem naprawialiśmy płot, a potem on przyniósł mięso na grilla – wtedy właśnie ten nóż pokazał, że warto mieć go pod ręką, bo sprawnie pomógł przygotować mięso.
No i co fajne – nadaje się zarówno do domu, jak i do kuchni, gdzie trzeba działać szybko i sprawnie. W praktyce jest bardziej wytrzymały niż zwykłe noże do mięsa, więc nie trzeba się martwić, że po kilku użyciach będzie do wyrzucenia. U mnie w ogrodzie sprawdza się od lat i nadal trzyma fason.
A jak przyjdzie co do czego z czyszczeniem, to wystarczy go po prostu umyć pod bieżącą wodą albo wrzucić do zmywarki. Rękojeść Fibrox nie chłonie zapachów, szybko schnie i nie robi się śliska – serio, to duże ułatwienie, zwłaszcza jak codziennie masz do czynienia z mięsem.
Najważniejsze atuty:
- Ostrze 15 cm ze stali nierdzewnej długo trzyma ostrość i nie rdzewieje.
- Rękojeść Fibrox daje pewny, antypoślizgowy chwyt nawet przy mokrych dłoniach.
- Ergonomiczny kształt zmniejsza zmęczenie dłoni podczas dłuższej pracy.
- Waga i kształt ułatwiają precyzyjne oddzielanie mięsa od kości i usuwanie błonek.
- Łatwe czyszczenie – można myć w zmywarce bez obaw o uszkodzenia.
- Odporność na korozję zapewnia długie użytkowanie narzędzia.
To wszystko razem sprawia, że nóż Victorinox 5.6002.15 to naprawdę praktyczne narzędzie do kuchni, jeśli chcesz mieć coś, co nie zawiedzie przy mięsie.
Specyfikacja:
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość ostrza | 15 cm |
| Materiał ostrza | stal nierdzewna |
| Materiał rękojeści | Fibrox |
| Antypoślizgowość | tak |
| Możliwość mycia w zmywarce | tak |
| Kod producenta | 5.6002.15 |
| EAN | 7611160509048 |
| Waga | Producent nie podaje dokładnej wartości |
No i właśnie, ta specyfikacja szybko pokazuje, czy nóż będzie pasował do twoich wymagań – wygoda, trwałość i łatwość czyszczenia to tu na serio plusy, które docenisz podczas codziennej pracy.
Opis produktu:
Ten nóż Victorinox 5.6002.15 został stworzony, żeby ułatwić życie każdemu, kto lubi mieć mięso przygotowane jak należy – czyli bez zbędnych resztek kości i z zachowaniem jak największej ilości mięsa. Ostrze 15 cm jest wystarczająco długie, żeby sięgnąć tam, gdzie trudno, ale na tyle wąskie, żeby precyzyjnie ciąć wzdłuż kości.
W praktyce to świetny nóż do porcjowania kurczaka, wycinania mięsa z żeber czy usuwania kości z udźca. No i te cienkie błonki albo tłuszcz – z nimi też radzi sobie bez problemu. W zeszłym sezonie używałem go przy montażu lamp solarnych i serio, ten nóż był niezawodny, nawet przy nietypowych zadaniach.
Rękojeść z Fibrox to nie tylko wygoda, ale i bezpieczeństwo – nawet jak dłonie są wilgotne, nie musisz się bać, że nóż wypadnie z ręki. Przy dłuższej pracy docenisz też to, że jest lekki i dobrze wyważony – dłonie nie bolą, a precyzja cięcia rośnie.
A na koniec – czyszczenie. Wystarczy przemyć pod wodą albo wrzucić do zmywarki i po sprawie. Rękojeść Fibrox nie chłonie zapachów, więc nawet po ostrym mięsie nie ma nieprzyjemnych niespodzianek. Ten nóż naprawdę sprawdza się wszędzie tam, gdzie liczy się wygoda, precyzja i trwałość – no i nie trzeba się z nim patyczkować.
1 szt.
3 szt.
5 szt.